Wprowadzona przez nowego naczelnika reorganizacja Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście po niespełna ośmiu miesiącach przynosi już pierwsze efekty. W tym czasie, jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", zrealizowanych zostało ponad 11 tys. wniosków złożonych przez podmioty zagraniczne, z czego ok. 8 tys. były to wnioski zaległe.
- Reorganizacja urzędu, wprowadzenie zadaniowego trybu pracy i zarządzania, a także młoda wykształcona kadra sprawiły, że w tak krótkim okresie udało się nam nadrobić znaczną część zaległości z kilku lat -podkreśla Teresa Jarzec, naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście, który jako jedyny w kraju rozpatruje wnioski zagranicznych podmiotów gospodarczych o zwrot podatku od towarów i usług.
Na załatwienie czeka tu jeszcze 10 tys. wniosków, w tym 160 złożonych w roku 2002.
- Do końca tego roku załatwimy wszystkie zaległe sprawy -deklaruje Teresa Jarzec. Nie chce jednak ujawnić kwot do zwrotu, o jakie wystąpili zagraniczni przedsiębiorcy. - Dla nas ważny jest każdy przedsiębiorca. Bo dla małej firmy kilka tysięcy złotych zwrotu znaczy więcej niż dla dużego koncernu miliony -podkreśla naczelnik.
Niestety, przedsiębiorcy, którzy po kilku latach otrzymają zwrot VAT, nie mogą liczyć na odsetki za zwłokę. Takiej możliwości nie przewiduje bowiem rozporządzenie ministra finansów w sprawie zwrotu podatku od towarów i usług niektórym podmiotom(DzU z 2004 r., nr 89, poz. 851).