Tak uznał Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 24 października 2017 r. (0111-KDIB3-1.4012.322. 2017.3.JP).
Spółka zawarła umowę o świadczenie usług w zakresie zarzadzania (dalej: umowa) z osobą fizyczną (dalej: członek zarządu). Zgodnie z treścią umowy członek zarządu zobowiązał się do świadczenia usług osobiście, przy czym nie jest uprawniony do powierzenia ich wykonywania osobie trzeciej. Może także składać oświadczenia woli w imieniu i na rzecz spółki.
Zgodnie z umową świadczenie usług ma polegać w szczególności na prowadzeniu spraw spółki i uczestnictwie w pracach zarządu, reprezentowaniu spółki wobec podmiotów trzecich oraz osobistym zarządzaniu powierzonymi obszarami działalności spółki, przypisanymi do funkcji. Spółka z kolei jest zobowiązana do udostępniania członkowi zarządu zasobów technicznych i dokumentów niezbędnych do wykonywania pracy oraz zapewnienia możliwości uczestniczenia w szkoleniach. Wynagrodzenie członka zarządu za wykonywane obowiązki będzie się składać z dwóch części: stałej, która jest określona kwotowo oraz zmiennej premii rocznej (uzależnionej od realizacji celów zarządczych).
Z umowy wynika ponadto, że członek zarządu ponosi odpowiedzialność wobec spółki za szkodę wynikającą z niewykonania lub nienależytego wykonania swoich obowiązków. Nie ponosi on jednak odpowiedzialności wobec osób trzecich. Ryzyko gospodarcze i ekonomiczne czynności członka zarządu ponosi spółka.
Jak wskazano w opisie stanu faktycznego / zdarzenia przyszłego, wynagrodzenie członka zarządu stanowi dla niego przychód w rozumieniu ustawy o PIT. Dodatkowo, nabywane przez spółkę usługi zarządzania służą prowadzonej przez spółkę działalności gospodarczej, w ramach której wykonuje ona co do zasady czynności opodatkowane VAT.