Wprowadzenie obowiązku składania deklaracji w trakcie roku to jeden z pomysłów PiS na uszczelnienie systemu podatkowego. Znaleźć go można w projekcie nowelizacji ustawy o CIT. Deklaracje będą obowiązkowe dla dużych spółek, czyli takich, które mają roczny przychód powyżej 1,2 mln euro. Muszą składać je co kwartał. Chyba że wolą co miesiąc, wtedy powinny poinformować o tym fiskusa.
Obowiązek raportowania nie dotyczy mniejszych spółek. Mogą się jednak zdecydować na przesyłanie miesięcznych bądź kwartalnych zeznań.
Czy złożenie deklaracji to duży wysiłek dla firmy?
– Nie. To wprawdzie dodatkowa biurokracja, ale nie utrudni życia przedsiębiorcom – mówi Mariusz Korzeb, doradca podatkowy, ekspert Pracodawców RP.
Zgadza się z nim Leszek Porowski, doradca podatkowy, współwłaściciel biura rachunkowego. – Najwięcej pracy jest przy księgowaniu przychodów i kosztów oraz obliczaniu dochodu. Wiadomo, że firmy muszą zajmować się tym na bieżąco. Wypełnienie deklaracji to tylko dodatkowa czynność techniczna – mówi. Dodaje, że wielu przedsiębiorców i tak ma uproszczone deklaracje na własne potrzeby (przygotowują je biura rachunkowe albo sporządzają sami).