Dobra wiadomość dla zarządzających spółkami, korzystających z opłaconych przez firmę polis OC. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie muszą się rozliczać z nich z fiskusem.
Rozstrzygnięcie zapadło w sprawie interpretacji. We wniosku spółka wyjaśniła, że rozważa możliwość objęcia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej swoich członków zarządu, rady nadzorczej oraz dyrektorów. Podkreśliła, że jej intencją jest, aby ochroną ubezpieczeniową objęci zostali wszyscy, niezależnie od czasu pełnienia funkcji i powierzonych im obowiązków. Polisa ma mieć charakter bezimienny, a ubezpieczenie otwarty.
„Inne nieodpłatne świadczenie" oznacza przysporzenie majątkowe o indywidualnej wartości
Spółka zapytała, czy składka ubezpieczeniowa opłacana z jej środków będzie stanowiła dla osób objętych polisą przychód podlegający PIT. Sama uważała, że nie musi występować w roli płatnika. Objęci polisą będą wskazani abstrakcyjnie, a wysokość składki określona jako ryczałt za wszystkie osoby.
Fiskus nie podzielił tego stanowiska. Nie miał wątpliwości, że składka ubezpieczeniowa opłacana przez spółkę na rzecz wskazanych osób będzie stanowić dla nich w dacie zapłaty przychód z tzw. nieodpłatnych świadczeń. A uwzględniając wartość zapłaconej składki oraz okres ubezpieczenia, można ustalić wysokość przychodu uzyskanego przez daną osobę.