Wyjazd służbowym autem na wakacje pociąga za sobą wiele wątpliwości co do rozliczenia podatku. W tym roku będzie o tyle trudniej, że zmieniły się przepisy o odliczaniu VAT od samochodów osobowych. Pracodawca musi potrącić PIT od udostępnienia wozu do urlopowej podróży, a niekiedy też naliczyć lub skorygować VAT. Wygodnym rozwiązaniem jest wynajęcie pracownikowi firmowego auta na czas jego wakacji.
Korekta albo opłata
Używanie firmowego samochodu osobowego do celów prywatnych wyklucza pełny odpis VAT. Jeśli podatnik zdecydował się na częściowe odliczenie, nie musi się martwić o rozliczenia VAT, gdyż z góry wiadomo, że korzysta z auta również w celach prywatnych.
Przeznaczenie można jednak zmienić, nawet na krótko, np. na miesiąc. Wystarczy zgłosić rozpoczęcie wykorzystywania auta w trybie mieszanym, tj. trochę w firmie i trochę prywatnie. Po urlopie można znów złożyć w urzędzie skarbowym druk VAT-26, ponownie wybierając pełne odliczenie i prowadzenie ewidencji.
– Takie zabiegi można wykonywać dowolnie często, ale za każdym razem trzeba skorygować VAT odliczony przy nabyciu samochodu, a to spore obciążenie administracyjne – mówi Michał Borowski, doradca podatkowy z kancelarii Crido Taxand.
Podpowiada, że dużo lepszym rozwiązaniem jest udostępnienie pracownikowi samochodu za odpłatnością, na podstawie umowy najmu. – Pracodawca do uzgodnionej ceny doliczy VAT, auto cały czas będzie wykorzystywane w działalności opodatkowanej, tak więc nie powstanie obowiązek korekty wcześniejszego odliczenia ani informowania urzędu skarbowego o zmianach – tłumaczy.