Księgowa spółki przeczytała informację prasową, że w niedługim czasie ma zostać wprowadzony nowy system ustalania wartości nieodpłatnego świadczenia dla pracownika, który dysponuje samochodem służbowym. System ten ma polegać na tym, że wartość nieodpłatnego świadczenia będzie ustalana według wytycznych ustawowych przy wykorzystaniu wartości lub innej cechy dotyczącej użytkowanego samochodu. Czy rzeczywiście są takie plany? – pyta czytelniczka.

Pojawiające się koncepcje oscylują wokół ustalenia ryczałtu określanego w zależności od wartości samochodu służbowego lub innej jego cechy, jak np. pojemność silnika. Ostatnia próba miała miejsce wczesną wiosną 2013 r. na etapie opracowywania projektu założeń IV ustawy deregulacyjnej. Jednak propozycje te zostały z projektu usunięte.

Skutkiem tego jest w dalszym ciągu brak przepisów, które pozwalałyby na ustalenie wartości nieodpłatnego świadczenia otrzymywanego przez pracownika na poziomie akceptowalnym zarówno dla niego, jak i dla pracodawcy. Blisko tego poziomu zdaje się być sposób ustalania wartości świadczenia w przypadku aut, które są leasingowane. Część rzeczywistego kosztu ponoszonego przez pracodawcę jest proporcjonalnie refakturowana na pracownika, który w ten sposób ponosi koszt utrzymania samochodu w części, w jakiej korzysta z niego dla własnych potrzeb. Przy założeniu, że pracownik będzie tym autem przejeżdżał wiele kiloametrów służbowo, udział prywatnych jazd w puli kilometrów przejechanych w danym miesiącu nie powinien być istotny. W efekcie wysokość nieodpłatnego świadczenia nie pomniejszy znacznie otrzymywanego przez pracownika wynagrodzenia netto.

Dużo mniej korzystnym rozwiązaniem może okazać się udostępnianie pracownikom, czy członkom zarządu samochodów służbowych, których spółka jest właścicielem. Obowiązek ustalenia wysokości nieodpłatnego świadczenia na podstawie cen rynkowych wynajmu samochodów może skutkować ustaleniem przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia w wysokości znacznie odbiegającej od ustalonej dla samochodów leasingowanych. Ze względu na brak jakichkolwiek wytycznych ustawowych może się okazać, że ?w praktyce podmioty posiadające podobne samochody osobowe rozliczają nieodpłatne świadczenie według zupełnie innych metod i na podstawie skrajnie różnych danych źródłowych.

Wprowadzenie do systemu podatkowego szczegółowych sposobów rozliczania nieodpłatnego świadczenia z tytułu użytkowania samochodów służbowych dla celów prywatnych pozwoliłoby na uporządkowanie tej sytuacji i zagwarantowanie podatkom pewności, że ich rozliczenia ?w tym zakresie są prawidłowe.

— Katarzyna Gajda, doradca podatkowy ?w Rödl & Partner w Poznaniu