Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 sierpnia 2013 r. (II FSK 2586/11).
Stan faktyczny
W sierpniu 2010 r. podatnik złożył wniosek o stwierdzenie nadpłaty w PIT za 2010 r. w kwocie ponad 16 tys. zł. Wyjaśnił, że wpłacił omyłkowo nienależne kwoty. Pierwotnie zostały obliczone i wpłacone jako zaliczki na PIT z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Później jednak, tj. po dostarczeniu do biura rachunkowego kopii kontraktu menedżerskiego, okazały się bezsprzecznie wpłatami omyłkowymi. Podatnik ustalił bowiem, że podatek z tytułu tego rodzaju umów, zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o PIT, odprowadza druga strona kontraktu, tj. płatnik. Jednocześnie podatnik poprosił o zaliczenie wskazanej kwoty na poczet innych zobowiązań podatkowych.
Fiskus odmówił wszczęcia postępowania podatkowego w sprawie wniosku o stwierdzenie nadpłaty. Wskazał, że nadpłata dla podatników PIT powstaje z dniem złożenia zeznania rocznego. Zgodnie z art. 76c ordynacji podatkowej nadpłatę wynikającą z zaliczek zwraca się po zakończeniu okresu, za który rozlicza się podatek. Podatnik nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem.
W jego ocenie fiskus wadliwie przyjął, że omyłkowa wpłata tytułem zaliczki na podatek dochodowy, podobnie jak wpłata prawidłowa, wywołują te same konsekwencje, a co za tym idzie, że nadpłata w zaliczce na PIT, w obydwu przypadkach, powstaje dopiero z dniem złożenia zeznania rocznego. Tymczasem zaliczka nienależna (zapłacona mimo braku takiego obowiązku) stanowi nadpłatę powstającą z dniem jej zapłaty. Sprawa trafiła na wokandę.
Sąd pierwszej instancji zgodził się z fiskusem. Stwierdził, że nie ma podstaw do rozpatrzenia wniosku przed dokonaniem rocznego rozliczenia podatku przez skarżącego. Ewentualny wniosek o stwierdzenie nadpłaty będzie mógł być rozpoznany po jej powstaniu, tj. po złożeniu przez skarżącego rocznego zeznania podatkowego.