Reklama

Napiwek dla kelnera, ale za podatek PIT odpowiada pracodawca

Pieniężne gratyfikacje od klientów są dochodem i podlegają opodatkowaniu. Jeśli pracodawca pośredniczy w ich rozdziale, powinien potrącić zaliczki na PIT.
Napiwek dla kelnera, ale za podatek PIT odpowiada pracodawca

Foto: www.sxc.hu

Red

Wakacyjne miesiące to dobry okres na podjęcie pierwszej pracy. Niestety kelnerzy, barmani i przedstawiciele innych profesji często wybieranych jako pierwsze zarobkowe zajęcie muszą podzielić się z fiskusem wyrazami wdzięczności klientów. Oznacza to obowiązki również dla pracodawcy.

Ustawa o PIT wprowadza zasadę powszechności opodatkowania. Każde wzbogacenie, z wyjątkiem wyczerpująco wyliczonych w przepisach, jest przychodem, od którego należy obliczyć dochód i podatek. Ustawa nie przewiduje wyłączenia dla napiwków, są one więc obciążone daniną. Jeśli w przepływie dobrowolnych narzutów do rachunków pośredniczy pracodawca, przejmuje on na siebie obowiązki płatnika, a co za tym idzie, również odpowiedzialność za niepobrane lub niewpłacone do urzędu należności.

Za przychody ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń. Ustawa przykładowo wymienia m.in. wynagrodzenie zasadnicze i za nadgodziny, różnego rodzaju dodatki, nagrody czy ekwiwalent za urlop.

– Do przychodów pracownika zaliczyć należy praktycznie wszystkie świadczenia, które mógł on otrzymać jako pracownik. Są nimi bowiem nie tylko wynagrodzenia, czyli świadczenia wprost wynikające z zawartej umowy o pracę, ale również wszystkie inne przychody, niezależnie od podstawy ich wypłaty, jeżeli w jakikolwiek sposób wiążą się z faktem wykonywania pracy – tak wyjaśniała łódzka Izba Skarbowa w czerwcowej interpretacji dotyczącej napiwków pracownika kasyna (IPTPB2/415-233/13-4/KSM).

Tak regulacje o PIT są też wykładane przez inne organy i sądy. W przywołanym rozstrzygnięciu fiskus potwierdził ugruntowane stanowisko, że sposób wypłacania napiwków ma decydujące znaczenie również dla ich opodatkowania. Mogą one stanowić przychód ze stosunku pracy (art. 12 ustawy o PIT) bądź przychód z tzw. innych źródeł (art. tej ustawy).

Reklama
Reklama

Pracownik powinien wykazać w zeznaniu rocznym i sam odprowadzić PIT od drobnych datków otrzymywanych poza wiedzą pracodawcy.

Jeśli środki takie są gromadzone do wspólnej puli, a następnie dzielone według określonego klucza, wypłacający pracodawca ma obowiązek pobrać zaliczki na PIT, a po zakończeniu roku uwzględnić te kwoty w informacji PIT-11. Taka sytuacja wystąpi np., gdy narzut za obsługę jest dobrowolnie uwzględniany w rachunku.

Niezależnie od formy przekazania napiwki nie wpływają natomiast na wysokość VAT. Nawet zwyczajowe wynagrodzenie obsługi wyszczególnione na wydruku z terminala płatniczego nie jest przedmiotem opodatkowania. Potwierdza to m.in. interpretacja Izby Skarbowej z Warszawy, wydana na wniosek hotelu (nr IPPP2/443-992/12-2/DG). Jego klienci zostawiają napiwki w różnych formach, przekazując gotówkę, nie odbierając reszty lub dopisując własnoręcznie do rachunku kwotę, która jest ściągana z karty płatniczej lub kredytowej.

– W przypadku, gdy kwoty napiwków są świadczeniem klienta całkowicie dobrowolnym (...), nie stanowią dla podatnika prowadzącego hotel obrotu będącego podstawą opodatkowania VAT – uznała izba.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama