Zwykle efekt będzie taki sam. Nie zawsze tak jednak jest, czasem właściwy wybór pozwala zapłacić niższy podatek.
Ustawodawca pozwolił podatnikom wybrać, czy chcą odliczać składki na ubezpieczenia społeczne od podstawy opodatkowania, czy też zaliczą je do kosztów uzyskania przychodów. W tym drugim wypadku oczywiście nie odliczają już ich w zeznaniu podatkowym. Dla przedsiębiorców, którzy osiągają tylko dochody z firmy, korzystniejsze wydaje się zaliczenie składek do kosztów. Dlatego że, nawet jeśli firma poniesie stratę, będą mogli uwzględnić te koszty w pięciu kolejnych latach.
Przykład
Pan Henryk prowadzi hurtownię z artykułami hydraulicznymi i nie ma innych dochodów. Rozlicza się z podatku na podstawie księgi przychodów i rozchodów. W 2011 r. przychody jego firmy wyniosły 900 tys. zł, a koszty ich uzyskania 920 tys. zł (kwoty te nie uwzględniają składek ZUS).
Jeśli pan Henryk wykaże składki w PIT-36 lub PIT-36L, to nie odliczy ich ani w zeznaniu za 2011 r., ani później. Składki na ubezpieczenia społeczne można bowiem odliczyć pod warunkiem, że podatnik wykazuje dochód (i tylko do jego wysokości). Jednocześnie nieodliczone składki „nie przechodzą" na kolejne lata.