[srodtytul]Leasing finansowy[/srodtytul]
Leasing finansowy tym się różni od operacyjnego, że to leasingobiorca dokonuje odpisów amortyzacyjnych. Umowa leasingu finansowego musi spełniać następujące warunki:
- być zawarta na czas oznaczony,
- suma ustalonych w niej opłat, pomniejszona o należny VAT, musi odpowiadać co najmniej wartości początkowej samochodu,
- umowa powinna zawierać postanowienie, że odpisów amortyzacyjnych w podstawowym jej okresie dokonuje korzystający.
Jeśli umowa spełnia te warunki, wówczas korzystający nalicza odpisy amortyzacyjne od wartości początkowej pojazdu i zalicza je do kosztów uzyskania przychodów. Ustalanie wartości początkowej i naliczanie amortyzacji odbywa się na ogólnych zasadach.
Jednocześnie do kosztów korzystającego nie zalicza się opłat ustalonych w umowie ponoszonych w podstawowym okresie umowy z tytułu używania pojazdu, w części stanowiącej spłatę jego wartości początkowej.
Innymi słowy bezpośrednim kosztem leasingobiorcy jest jedynie nadwyżka opłat ponad wartość początkową samochodu, czyli tzw. część odsetkowa rat leasingowych (art. 17f ust. 1 ustawy o CIT i art. 23f ust. 1 ustawy o PIT).
Jeżeli po upływie podstawowego okresu umowy leasingu finansujący odda pojazd korzystającemu do dalszego używania, wówczas kosztem uzyskania przychodów leasingobiorcy będą opłaty ustalone przez strony, nawet gdyby odbiegały znacznie od wartości rynkowej (art. 17g ust. 2 ustawy o CIT i art. 23g ust. 2 ustawy o PIT).
Używając pojazdu na podstawie umowy leasingu finansowego, tak samo jak przy leasingu operacyjnym mamy prawo zaliczyć do kosztów podatkowych wydatki eksploatacyjne, bez obowiązku prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu.
Jeśli umowa nie spełnia wskazanych wyżej wymogów, wówczas do jej opodatkowania zastosowanie znajdą przepisy dotyczące umowy najmu lub dzierżawy.
[ramka][b]Przykład[/b]
Spółka podpisała umowę leasingu finansowego, której przedmiotem jest samochód osobowy o wartości 60 tys. zł, na pięć lat. Zobowiązała się do opłacania co miesiąc raty leasingowej w kwocie 1100 zł, bez konieczności wniesienia opłaty wstępnej, a także do poniesienia wydatków związanych z ubezpieczeniem.
Umowa zawiera dodatkowo postanowienie, że odpisów amortyzacyjnych dokonuje podatnik, a po opłaceniu ostatniej raty stanie się właścicielem pojazdu.
Umowa spełnia wymogi leasingu finansowego, bo została zawarta na czas oznaczony, daje leasingobiorcy możliwość dokonywania odpisów amortyzacyjnych, a suma ustalonych opłat wynosi 66 tys. zł, więc jest wyższa od wartości początkowej pojazdu.
W rezultacie spółka będzie miała możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów części odsetkowej rat leasingowych, czyli 100 zł miesięcznie. Będzie dodatkowo ujmować w kosztach odpisy amortyzacyjne.[/ramka]
[ramka][b]Których opłat nie sumujemy[/b]
W sumie opłat, które porównujemy z wartością początkową pojazdu w celu określenia, czy umowa spełnia warunki leasingu, nie uwzględniamy następujących elementów (art. 17j ust. 2 ustawy o CIT i art. 23j ust. 2 ustawy o PIT):
- płatności na rzecz finansującego za świadczenia dodatkowe, o ile są one wyodrębnione z opłat leasingowych,
- podatków, w których obowiązek podatkowy ciąży na finansującym z tytułu własności lub posiadania pojazdu, będącego przedmiotem umowy leasingu, oraz składek na ubezpieczenie tego pojazdu, jeżeli w umowie leasingu zastrzeżono, że korzystający będzie ponosił ciężar tych podatków i składek niezależnie od opłat za używanie,
- kaucji określonej w umowie leasingu wpłaconej finansującemu przez korzystającego (trzeba pamiętać, że kaucja ta nie może być zaliczona do kosztów leasingobiorcy).[/ramka]
[i]Autor jest doradcą podatkowym, właścicielem kancelarii doradztwa podatkowego TuboTax[/i]