Wykwintna biesiada może jednak zostać uznana za działanie reprezentacyjne.
[b]Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy (sygn. I SA/Bd 17/10). [/b]
Nie zgodził się on ze stanowiskiem fiskusa, który automatycznie wyrzucił z kosztów wydatki na spotkania z klientami poza siedzibą firmy.
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 23 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=346580]ustawy o PIT [/link](art. 16 ust. 1 pkt 28 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=35679FF6561D5ECD01FBA4337958916E?id=115893]ustawy o CIT[/link]) nie uważa się za koszty podatkowe wydatków na reprezentację, w szczególności na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.
[b]Reprezentacja to stwarzanie i utrwalanie dobrego wizerunku firmy. Czyli czynności mające na celu wywarcie na klientach jak najlepszego wrażenia.[/b] Przyjęło się, że powinny kojarzyć się z okazałością i wystawnością.