Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uwzględnił skargę spółki, która spierała się z fiskusem o przedłużenie terminu zwrotu VAT.
W sprawie chodziło o nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za lipiec 2019 r. zadeklarowanej przez spółkę do zwrotu w terminie 60 dni. Fiskus doszedł jednak do przekonania, że musi sprawdzić jego zasadność, i przedłużył termin zwrotu do grudnia.
Czytaj także: Koronawirus: przyspieszyć zwrot VAT – RPO do Ministra Finansów
Spór powstał po tym, jak ostatecznie fiskus dużą część podatku zwrócił, ale termin do zwrotu reszty znów przedłużył. Powodem obu przedłużeń miały być powiązania osobowe i kapitałowe spółki z jej kontrahentem, które zdaniem urzędników wskazują na konieczność weryfikacji zwrotu.
Spółka przegrała sprawę o pierwsze przedłużenie, ale przy drugim WSA orzekł już na jej korzyść. Podkreślił, że co do zasady nie kwestionuje prawa organów do przedłużenia terminu zwrotu VAT wynikającego z art. 87 ust. 2 ustawy o VAT, ale znakomita większość kwoty wykazanej do zwrotu za lipiec 2019 r. została już spółce oddana.