Budynki i ich części, w tym także budynki i lokale mieszkalne, są objęte podatkiem od nieruchomości. Dopóki nie są zajęte na działalność gospodarczą, dopóty stawka tego podatku jest stosunkowo niska (każda gmina uchwala swoją, ale maksymalna nie może przekroczyć w 2009 r. 0,62 zł za metr kwadratowy). Zajęcie budynku, jego części (np. piwnicy, strychu, pokoju) czy lokalu bądź części lokalu mieszkalnego na działalność gospodarczą powoduje, że należy się od powierzchni służącej temu celowi podatek według najwyższej dopuszczalnej stawki (w 2009 r. maksymalnie 19,81 zł za metr kwadratowy).
Sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej w mieszkaniu nie oznacza jednak, że zostało ono (bądź jego część) zajęte na działalność gospodarczą. Aby mógł być wymierzony podatek według najwyższej stawki, mieszkanie bądź jego część musi być przeznaczona do prowadzenia w niej działalności gospodarczej „z wyłączeniem funkcji mieszkalnych i innych związanych z zamieszkiwaniem w tej części”.
Potwierdza to orzecznictwo sądowe (tak [b]wyrok NSA z 11 sierpnia 1992 r., SA/Wr 650/92[/b]) i wyjaśnienia organów podatkowych (np. [b]interpretacja prezydenta miasta Łodzi z 3 sierpnia 2008 r., IIIRF 31100/1/02/07[/b]).
Ale uwaga, z przepisów nie wynika, by warunkiem zastosowania wyższej stawki podatkowej było wyłączenie funkcji mieszkalnej całego lokalu mieszkalnego. Wystarczy, że stanie się tak w stosunku do części, wtedy jednak tylko ta część jest objęta wyższym podatkiem.
[ramka][b]Przykład[/b]