Tak uznał [b]dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. Interpretacją z 23 września 2009 r. (nr IPPB5/423-520/09-2/JC)[/b] potwierdził stanowisko podatnika (spółki).
Chodziło o [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=263D50C82819D73FCAC882D5299E34AC?id=115893]ustawę o podatku dochodowym od osób prawnych[/link] (updop), a dokładnie o rozstrzygnięcie, czy wydatki na zakup artykułów spożywczych nabywanych na potrzeby sekretariatu w celu poczęstowania klientów, kontrahentów mogą być uznawane za koszty uzyskania przychodu.
Spółka kupuje artykuły spożywcze (tj. kawę, herbatę, napoje niealkoholowe, słodycze i kanapki) dla potrzeb sekretariatu. Są one podawane podczas spotkań biznesowych, szkoleń produktowych czy też podczas targów i wystaw.
Po zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych w 2006 r. spółka kwalifikuje te wydatki jako koszty niestanowiące kosztu uzyskania przychodu, traktując jako koszt reprezentacji. Jednak zdaniem spółki zakupy te powinny być uznawane za koszty uzyskania przychodu. Ważne jest tylko, aby zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy podatkowej, wydatki te zostały poniesione w celu uzyskania przychodu i żeby nie mieściły się w żadnym z wyłączeń wskazanych w jej art. 16 ust. 1.
Spółka dowodziła przy tym, że jej działania nastawione są na maksymalizację zysków, i w tym celu podejmuje różne działania, które mają pomagać w osiąganiu wytyczonego celu. Zakup artykułów spożywczych oferowanych kontrahentom czy potencjalnym klientom ma również służyć temu celowi. Przy analizie więc art. 16 ust. 1 pkt 28 updop konieczne jest w pierwszej kolejności określenie powszechnie obowiązujących standardów zachowań w kontaktach handlowych.