Wolno im będzie to zrobić, nawet jeśli udział opodatkowanej sprzedaży w całym obrocie nie przekracza 2 proc. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o VAT przygotowanego przez Ministerstwo Finansów.
Niestety, oprócz tej korzystnej zmiany – wymuszonej niezgodnością przepisów z dyrektywą – resort chce wprowadzić nowe ograniczenia.
[srodtytul]Niezgodne z dyrektywą[/srodtytul]
Proponowane rozwiązania dotyczą firm, które wykonują i czynności opodatkowane, i zwolnione od VAT. Powinny ustalić, które zakupy są przeznaczone na potrzeby działalności zwolnionej, a które na opodatkowanej. Jeśli nie można przyporządkować wydatków, mogą rozliczyć VAT naliczony proporcjonalnie – za pomocą tzw. współczynnika sprzedaży. Muszą wyliczyć udział sprzedaży opodatkowanej w całym obrocie. Proporcję określa się za cały rok i stosuje w roku następnym. Po jego zakończeniu liczy się rzeczywistą proporcję i ewentualnie koryguje kwotę odliczenia.
Obecne przepisy przewidują istotne ograniczenie dla firm, które mają niewielką sprzedaż opodatkowaną. Otóż nie mogą w ogóle odliczyć VAT naliczonego przy zakupach, których nie da się przyporządkować do konkretnych czynności, jeśli proporcja sprzedaży opodatkowanej w całym obrocie nie przekroczy 2 proc.