[b]Wynika tak z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 września 2008 r. (II FSK 641/ 07). [/b]
W sporze z fiskusem chodziło o rozliczenie wydatków na mieszkanie, które syn wynajął ojcu na działalność gospodarczą, a konkretnie z przeznaczeniem na pomieszczenia socjalno-biurowe.
Najemca sporo w lokal zainwestował: obniżył sufity, wymienił okna i drzwi, ułożył panele, wykonał nowe instalacje elektryczne, wodno-kanalizacyjne i centralnego ogrzewania, wzmocnił drzwi antywyważeniowe i instalację alarmową. Wydzielił też specjalną ścianką osobne pomieszczenia na archiwum i kserokopiarkę. Wydatki zaliczył bezpośrednio do kosztów. I to był powód sporu z fiskusem. Organy podatkowe uznały bowiem, że jest to inwestycja w obcym środku trwałym, która powinna być rozliczana stopniowo – w formie odpisów amortyzacyjnych.
[srodtytul]Do kosztów tylko odpisy [/srodtytul]
Fiskusa poparł [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (wyrok z 30 listopada 2006 r., I SA/Wr 661/06)[/b]. Uznał, że w tym wypadku doszło do ulepszenia lokalu poprzez adaptację pomieszczenia mieszkalnego do wykorzystania go w innym celu – na potrzeby działalności gospodarczej. Potwierdza to zgoda obu stron umowy najmu co do przekwalifikowania mieszkania na pomieszczenie socjalno-biurowe. Jak czytamy w wyroku: „nakłady poniesione na roboty zasadnicze (np. wykonanie sufitów, instalacji), jak również na roboty z nimi związane, stanowią w sumie wartość początkową inwestycji w obcym środku trwałym i mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów jedynie w formie odpisów amortyzacyjnych, po zakończeniu inwestycji i jej oddaniu do używania”.