1 lutego 2008 r. rozpoczęłam działalność gospodarczą. Prowadzę księgę przychodów i rozchodów. Używam w firmie komputera, który kupiłam w 2007 r. na prywatne potrzeby, a także mebli (ich również wcześniej używałam w prywatnym pokoju). Czy mogę te przedmioty wpisać do ewidencji środków trwałych i amortyzować?
– pyta czytelniczka DF.
Przedsiębiorca ma możliwość wpisania do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych i amortyzowania nie tylko środków kupionych bezpośrednio na potrzeby firmy w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej, ale również nabytych wcześniej, w tym używanych na potrzeby prywatne. Z odpisów amortyzacyjnych może zrezygnować, jeśli wartość początkowa danego środka trwałego nie przekracza 3500 zł. Chodzi tu o wartość jednostkową, z tym że zestaw komputerowy traktujemy jako całość. W takim wypadku wolno nam zaliczyć cały wydatek poniesiony na zakup danego środka trwałego w koszty uzyskania przychodów w miesiącu przyjęcia ich do używania. Pozwala na to art. 22d ustawy o PIT. Jeśli skorzystamy z tej możliwości, składnika majątkowego nie wpisujemy do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych (trzeba go jednak wprowadzić do ewidencji wyposażenia, gdy kosztował więcej niż 1500 zł).
Ponieważ czytelniczka nie wpisała komputera i mebli w miesiącu, w którym zaczęła ich używać w działalności firmy, trzeba je potraktować jako tzw. ujawnione środki trwałe i wpisać do ewidencji albo jednorazowo zaliczyć w koszty, jeśli ich wartość początkowa nie przekracza 3500 zł, w miesiącu ujawnienia. W razie wprowadzenia do ewidencji odpisów zaliczanych w ciężar kosztów dokonujemy od tego miesiąca.
Podstawą do ustalenia wartości początkowej, od której dokonywane są odpisy amortyzacyjne, ewentualnie wpisania bezpośrednio w koszty (przy wartości nieprzekraczającej 3500 zł) jest cena należna sprzedającemu, m.in. wraz z ceną instalacji i uruchomienia, jeśli będzie to urządzenie czy system komputerowy. Cenę tę przyjmujemy z podatkiem od towarów i usług, jeśli podatnikowi nie przysługiwało obniżenie kwoty podatku należnego o podatek naliczony, a tak zapewne było w przypadku czytelniczki, skoro komputer i meble były kupione na potrzeby prywatne.