.
Przypomnijmy, że utworzenie odpisu aktualizującego to jeden ze sposobów na zaliczenie do kosztów niezapłaconej przez kontrahenta wierzytelności, którą wcześniej wykazaliśmy po stronie przychodów. Ustawodawca wymienia przykładowe zdarzenia uzasadniające jej odpisanie, np. wykreślenie dłużnika z ewidencji działalności gospodarczej, zasądzenie wierzytelności i skierowanie do egzekucji (art. 23 ust. 1 pkt 21 oraz ust. 3 ustawy o PIT). Uprawdopodobnienie nieściągalności może też być uzasadnione innymi okolicznościami. Ale to podatnik musi udowodnić, że istnieje duże prawdopodobieństwo niewyegzekwowania należności.
Trzeba też pamiętać, że odpis aktualizujący to koszt „tymczasowy”, gdyż np. w przypadku przedawnienia wierzytelności musimy wykazać przychód – właśnie w wysokości zaliczonego do kosztów odpisu.
Zgodnie z art. 35b ust. 1 ustawy o rachunkowości odpisów aktualizujących dokonujemy w odniesieniu do należności:
- od dłużników postawionych w stan likwidacji lub w stan upadłości – do wysokości należności nieobjętej gwarancją lub innym zabezpieczeniem należności, zgłoszonej likwidatorowi lub sędziemu komisarzowi w postępowaniu upadłościowym,
- od dłużników w razie oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jeżeli majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego – w pełnej wysokości należności,