[b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku sporządził właśnie uzasadnienie istotnego dla firm wyroku z 15 maja br. (sygn I SA/Gd375/06)[/b]. Wskazał bowiem, że niejasne przepisy podatkowe należy interpretować na korzyść przedsiębiorców, którzy założyli pracownicze programy emerytalne w formie grupowego ubezpieczenia na życie.
Dla nich to duża oszczędność, a jednocześnie zachęta dla innych do rejestrowania takich programów. Dzięki nim można na dłużej związać pracowników z firmą, a także znaleźć nowych.
Dotychczasowa interpretacja przyjęta przez urzędników fiskusa spowodowała zauważalny w firmach ubezpieczeniowych spadek zainteresowania tą formą dodatkowego oszczędzania na emeryturę. Z prawie 1000 PPE zarejestrowanych w Komisji Nadzoru Finansowego przeszło trzy czwarte działa w formie ubezpieczenia grupowego.
[srodtytul]Niepotrzebne ograniczenia [/srodtytul]
Zanim sąd wydał wyrok, jeden z gdańskich przedsiębiorców wystąpił do urzędu skarbowego z wnioskiem o wiążącą interpretację przepisów podatkowych. Spółka stała na stanowisku, że składki na PPE, prowadzone w tej firmie w formie ubezpieczenia grupowego, zaliczają się do kosztów uzyskania przychodów. Zdaniem naczelnika Pomorskiego Urzędu Skarbowego co do zasady świadczenia pracodawcy na rzecz pracowników - również wydatki na PPE - zalicza się do kosztów, jeżeli to ubezpieczenie spełnia warunki określone w art. 16 ust. 1 pkt 59 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej updp).