W sprawie chodziło o prawo do rozliczenia w kosztach podatkowych w CIT odsetek od kredytu w przypadku przystąpienia do długu za wynagrodzeniem. We wniosku o interpretację firma wyjaśniła, że inna powiązana z nią spółka komandytowa zaciągnęła kredyt inwestycyjny w celu wybudowania centrum handlowego. W celu dodatkowego zabezpieczenia wierzytelności banku z tytułu udzielonego kredytu pytająca udzieliła jej poręczenia kredytu.
Czytaj także: Czy można odliczyć odsetki od kredytu
Spółka podkreśliła, że centrum handlowe, na wybudowanie którego spółka komandytowa zaciągnęła kredyt, jest teraz jej własnością. Nieruchomość jest wykorzystywana do prowadzonej działalności gospodarczej, w szczególności do najmu, z którego uzyskuje przychody podatkowe. Wierzytelność banku jest zabezpieczona poprzez ustanowienie hipoteki na nieruchomości. Ponadto spółka tłumaczyła, że celem zabezpieczenia banku dokonała na jego rzecz przelewu istniejących i przyszłych wierzytelności, które jej przysługują lub będą przysługiwały z tytułu zawartych umów najmu lub dzierżawy, w szczególności o zapłatę czynszu najmu
Podatniczka wskazała, że rozważa przejęcie długu spółki komandytowej za wynagrodzeniem, ewentualnie przystąpienie do umowy kredytu za wynagrodzeniem. Zapytała, czy w przypadku przystąpienia do długu spółki komandytowej za wynagrodzeniem będzie miała możliwość zaliczenia spłacanych odsetek od kredytu do kosztów.
Fiskus odpowiedział, że tak, ale odpowiedź okazała się nie do końca po myśli podatniczki. Urzędnicy stwierdzili bowiem, że przejęcia i spłaty zobowiązania kredytowego w ramach umowy przystąpienia do długu nie można utożsamiać z otrzymaniem i spłatą kredytu przez spółkę. W konsekwencji organ stwierdził, że spółka ma prawo do kosztów, ale w zakresie, w jakim z tytułu transakcji przystąpienia do długu podatnik wykaże przychód podatkowy w wysokości należności przysługujących mu z tytułu jej zawarcia.