Reklama

Sygnalista dostanie ochronę, ale jeśli się pomyli, może go czekać więzienie

Kara czeka osobę, która utrudni składanie zawiadomienia o nieprawidłowościach. Już niedługo system odbierania takich zgłoszeń będzie musiało stworzyć 20 tys. największych działających w Polsce firm.
Sygnalista dostanie ochronę, ale jeśli się pomyli, może go czekać więzienie

Foto: Adobe Stock

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej opublikowało projekt ustawy o ochronie osób zgłaszających naruszenia prawa. Stanowi ona implementację unijnej dyrektywy o sygnalistach (2019/1937).

W myśl nowych przepisów wszystkie podmioty sektora publicznego i prywatnego zatrudniające co najmniej 50 pracowników będą musiały stworzyć wewnętrzny system przyjmowania od sygnalistów zgłoszeń o nieprawidłowościach. Dla przedsiębiorców zatrudniających od 50 do 249 osób projekt przewiduje jednak odroczenie przewidzianych w ustawie obowiązków do 17 grudnia 2023 r. Dla firm działających w sektorze finansowym, np. banków, funduszy inwestycyjnych, zakładów ubezpieczeń, towarzystw emerytalnych, domów maklerskich, obowiązek utworzenia systemu zawiadamiania o nieprawidłowościach będzie niezależny od liczby zatrudnionych. W pozostałych firmach stworzenie takiego systemu będzie dobrowolne.

Projekt przewiduje, że po zmianach 16 mln obecnie pracujących, bez względu na liczbę zatrudnionych w firmie, będzie mogło zyskać ochronę przed zwolnieniem lub rozwiązaniem ich kontraktu cywilnoprawnego. Co ważne, nowe przepisy przewidują, że sygnalista będzie miał prawo żądać podpisania kolejnej umowy o pracę, gdy poprzednia umowa terminowa zakończy się w czasie trwania ochrony.

Sygnaliści będą mogli przesyłać zgłoszenia anonimowo. W przypadku zgłaszania zawiadomienia o nieprawidłowościach za pośrednictwem pracodawcy będzie to jednak uzależnione od uznania przedsiębiorcy zobowiązanego do powołania systemu.

Reklama
Reklama

Oprócz tego sygnaliści będą mogli korzystać z zewnętrznego systemu informowania o naruszeniach prawa obsługiwanego, po wejściu w życie nowych przepisów, przez rzecznika praw obywatelskich. W projekcie przewidziano, że tym kanałem może wpływać nawet kilka tysięcy zgłoszeń rocznie.

Sygnaliści będą też mogli zgłosić nieprawidłowości publicznie.

Sygnalista, który ujawni nieprawdziwe informacje, będzie podlegał karze grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do trzech lat. Tej samej karze będzie podlegała osoba utrudniająca złożenie przez sygnalistę zgłoszenia, podejmująca działania odwetowe wobec sygnalisty czy ujawniającej dane co do tożsamości osoby zgłaszającej nieprawidłowości.

Termin na implementację dyrektywy mija 17 grudnia 2021 r.

Etap Legislacyjny: konsultacje społeczne

Prawo pracy
Reforma PIP: mocny, wspólny głos związkowców i pracodawców
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo pracy
Pełna odpowiedzialność za mobbing. Rząd przyjął projekt ustawy
Prawo pracy
Rząd za reformą i wzmocnieniem Państwowej Inspekcji Pracy
Prawo pracy
Dodatek za nadgodziny także dla kierownika? Ważne stanowisko SN
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama