Reklama

Czy informacja o ciąży po wielu miesiącach daje ochronę przed zwolnieniem

Sąd Najwyższy rozstrzygnie, czy ciężarna może korzystać z bezwzględnej ochrony przed zwolnieniem także wtedy, gdy poinformuje o niej pracodawcę z dużym opóźnieniem.
Czy informacja o ciąży po wielu miesiącach daje ochronę przed zwolnieniem

Foto: AdobeStock

Sprawa, na kanwie której powstało zagadnienie prawne, dotyczyła kobiety, która została zwolniona z pracy. Powód? Brak realizacji celów sprzedażowych. Oświadczenie pracodawcy w tym zakresie dotarło do niej w listopadzie 2019 r. Kobieta odwołała się od niego w ustawowym terminie (zgodnie z art. 264 k.p. wynosi on 21 dni od momentu doręczenia pisma). Domagała się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne wskazując, że przyczyny w nim podane są niekonkretne i nieprawdziwe. Jednak gdy zbliżał się termin rozprawy, tj. w czerwcu 2021 r., powódka ujawniła nagle, że w okresie wypowiedzenia była w ciąży i powołała się na bezwzględną ochronę jej stosunku pracy z art. 177 k.p. Na rozprawie w sierpniu 2021 r. pełnomocnik pracodawcy argumentował , że nowe okoliczności wypłynęły po ponad roku od zwolnienia, dlatego ze względu na zasady współżycia społecznego nie mogą być uwzględnione. 

Czy kobieta w ciąży zawsze jest chroniona

Sąd Rejonowy w Gdyni (wyrok z 6 października 2022 r., sygn. VI P 455/19) przywrócił kobietę do pracy na dotychczasowych zasadach. W uzasadnieniu wskazał, że nie miała znaczenia okoliczność, że kobieta powiadomiła firmę o ciąży kilkanaście miesięcy po wypowiedzeniu jej umowy. Dla ochrony nie jest ważny termin wykazania powyższej okoliczności. Liczy się wyłącznie obiektywny stan rzeczy istniejący w chwili wypowiedzenia lub rozwiązania umowy.

Czytaj więcej:

Płace Brak świadomości o ciąży pozwala odzyskać etat

Pro

Sąd okręgowy, który rozpoznawał niniejszą sprawę, miał jednak wątpliwości, dlatego zdecydował się skierować do Sądu Najwyższego zagadnienie prawne. U jego podstaw leży interpretacja art. 264 k.p. i jego zastosowanie do toczącego się postępowania, skoro w jego toku pojawiła się nowa podstawa faktyczna żądania pozwu. Zdaniem sądu pytającego do tej pory w orzecznictwie SN ta kwestia nie wybrzmiała.

Interesy pracodawcy i ciężarnej

Ponadto sąd pytający wskazał, że jeżeli faktycznie art. 264 k.p. nie ma zastosowania i zmiana roszczenia w takiej sytuacji jest możliwa, to czy w przypadku gdy zawiadomienie pracodawcy o ciąży (tj. bezwzględnej przyczynie ochrony) nastąpiło po bardzo długim czasie, nie powinno się dopuścić stosowania art. 8 k.p. (konstrukcja nadużycia prawa). SO podkreślił, że klauzula ta ma konotację etyczną i może mieć zastosowanie do sytuacji pracodawcy, jak i pracownika. W jego ocenie, na tej podstawie można byłoby odstąpić od stosowania art. 177 § 1 w zw. z art. 45 § 3 k.p. w zakresie roszczenia o przywrócenie do pracy. I w takiej sytuacji zasądzić tylko odszkodowanie. Z jednej strony pracownica w ciąży jest chroniona, z drugiej pracodawca miał prawo utracić do niej zaufanie.

Reklama
Reklama
Prawo pracy
Apostazja nie może być powodem zwolnienia. TSUE wyznacza standardy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Prawo pracy
Reforma PIP na finiszu. Czy przedsiębiorcy mogą odetchnąć?
Prawo pracy
Reforma PIP. Rzecznik przedsiębiorców ostrzega przed chaosem prawnym
Prawo pracy
Reforma PIP: mocny, wspólny głos związkowców i pracodawców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama