Czym różni się finansowanie inwestycji ze środków własnych przedsiębiorcy od finansowania ze środków publicznych, w tym funduszy unijnych? Przede wszystkim formalizmem. Od samego planowania inwestycji, poprzez moment rozpoczęcia prac, po jej prowadzenie i rozliczanie, wszystko musi być drobiazgowo monitorowane i robione zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Sam plan inwestycji musi przyjąć postać oficjalnego projektu w formie wniosku o dofinansowanie i sformalizowanych załączników. Działając samodzielnie, przedsiębiorca może mieć spisany biznes plan, ale nie ma takiego obowiązku. Rozpoczynając inwestycję finansowaną z własnych środków przedsiębiorca może ją rozpocząć w dowolnym momencie, zawiesić jej prowadzenie, wznowić prace, rozszerzyć lub zawęzić projekt. Pełna elastyczność. Przy współfinansowaniu, szczególnie tam, gdzie wystąpi pomoc publiczna, tej elastyczności nie ma. Choćby sam moment rozpoczęcia realizacji inwestycji (pierwszy zakup, złożenie pierwszego wiążącego zamówienia, symboliczne wbicie pierwszej łopaty) może nastąpić najwcześniej w dniu kolejnym po tym, kiedy firma złożyła wniosek o wsparcie. Wcześniejsze rozpoczęcie prac lub w dniu złożenia wniosku dyskwalifikuje projekt ze względu na obowiązek zakwestionowania przez kontrolujących wydatków jako kwalifikowanych!