Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 sierpnia 2015 r. (II FSK 2510/13).
Spór dotyczył opodatkowania aportu podatkiem od czynności cywilnoprawnych (dalej: PCC) i następującego stanu faktycznego: majątek spółki jawnej został powiększony uchwałą, na podstawie której wspólnicy wnieśli aporty. Od czynności tej pobrano PCC. Następnie spółka wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty, wskazując na wadliwą implementację przepisów dyrektywy nr 69/335/EWG (dalej: dyrektywa kapitałowa). Spółka argumentowała, że spółka jawna jest podmiotem prowadzącym działalność nastawioną na zysk, w związku z czym należy ją uznać za spółkę kapitałową (w rozumieniu art. 3 ust. 2 dyrektywy kapitałowej), na którą państwa członkowskie UE nie mogą nakładać innych podatków niż kapitałowe. W jej opinii opodatkowanie aportu PCC od 22 kwietnia 2010 r. narusza zasadę standstill. Organy podatkowe nie podzieliły tej argumentacji, twierdząc, że państwa członkowskie mogły dla celów naliczenia podatku kapitałowego wyłączyć niektóre spółki z regulacji dyrektywy kapitałowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z 6 maja 2013 r. (I SA/Rz 232/12) przychylił się do argumentacji organów podatkowych.
NSA uznał stanowisko sądu I instancji za poprawne. Stwierdził, że spółka jawna nie jest spółką kapitałową w rozumieniu dyrektywy kapitałowej, a polski ustawodawca prawidłowo skorzystał z uprawnienia do nieuznania jej za takową. Polski ustawodawca przez wyodrębnienie w art. 1a pkt 1 ustawy o PCC spółki osobowej skorzystał z opcji opodatkowania podatkiem pośrednim od gromadzenia kapitału także innych podmiotów niż spółki kapitałowe. Spółkę jawną wyróżnia brak elementu koniecznego kapitałowego udziału, charakterystycznego dla pozostałych form spółek, o których mowa w dyrektywie kapitałowej. Ograniczenia wynikające z zasady standstill mają zastosowanie w odniesieniu do spółek kapitałowych w rozumieniu dyrektywy kapitałowej.
—Anna Dąbrowska, współpracowniczka zespołu zarządzania wiedzą podatkową firmy Deloitte
Komentarz eksperta
Romuald Rzeszutko, konsultant w warszawskim biurze Deloitte