Chciałabym przejąć dług mojego ojca (zwrot pożyczki w kwocie 20 tys. zł). Czy to jest w ogóle dopuszczalne, a jeżeli tak, to jakich formalności należy dopełnić, aby tak się stało? Czy konieczna jest zgoda wierzyciela na moje wstąpienie w miejsce taty, czyli dłużnika – pyta czytelnik.
Osoba trzecia może wstąpić na miejsce dłużnika, który zostaje z długu zwolniony (przejęcie długu). Jest to dopuszczalne:
- przez umowę między wierzycielem a osobą trzecią za zgodą dłużnika; oświadczenie dłużnika może być złożone którejkolwiek ze stron;
- przez umowę między dłużnikiem a osobą trzecią za zgodą wierzyciela; oświadczenie wierzyciela może być złożone którejkolwiek ze stron; jest ono bezskuteczne, jeżeli wierzyciel, w chwili jego składania, nie wiedział, że osoba przyjmująca dług jest niewypłacalna. Oznacza to, że późniejsza niewypłacalność przejemcy nie wpływa na sukcesję w dług. Niewypłacalność zaś to stan majątku dłużnika, który nie wystarcza na pokrycie wierzytelności. Nie ma natomiast znaczenia przyczyna owej niewypłacalności.
Każda ze stron omawianej umowy może w dowolnej formie wyznaczyć osobie, której zgoda jest potrzebna do skuteczności przejęcia, odpowiedni termin (który ustala się, rozważając okoliczności konkretnego przypadku) do wyartykułowania tej akceptacji. Bezskuteczny upływ zakreślonego terminu jest jednoznaczny z brakiem owej aprobaty. Zgoda dłużnika lub wierzyciela może być wyrażona jeszcze przed zawarciem umowy przejęcia, w czasie jej zawierania, a także później (potwierdzenie). Gdy zaś obie strony kontraktu wyznaczą ten czas i będzie on różny, skutek w postaci przejęcia długu wywołuje upływ terminu najpierw wyznaczonego, czyli tego wskazanego przez stronę, której oświadczenie wcześniej doszło do drugiej osoby w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Wyartykułowanie akceptacji może nastąpić w ten sposób, że stosowne oświadczenie będzie złożone zarówno temu, kto ów termin wyznaczył, jak i jego kontrahentowi. Wywołuje ona skutek z chwilą zawarcia umowy o przejęcie długu.