Reklama

Jak uwolnić się od odpowiedzialności za długi spółki

Czy członek zarządu spółki z o.o. w przypadku pociągnięcia go do odpowiedzialności za jej zobowiązania może się jakoś skutecznie bronić? Na co może się przede wszystkim powoływać?

Publikacja: 21.08.2015 03:00

Jak uwolnić się od odpowiedzialności za długi spółki

Foto: 123RF

Członkowie zarządu mogą zwolnić się od odpowiedzialności przede wszystkim przez wykazanie, że we właściwym czasie wszczęte zostało postępowanie upadłościowe.

Nie można jednak też uznać, że każdy przypadek niezgłoszenia przez członków zarządu spółki z o.o. wniosku o ogłoszenie upadłości czy też wszczęcie wobec niej postępowania układowego niejako automatycznie skutkuje poniesieniem szkody przez jej wierzyciela, co w konsekwencji prowadzi do pociągnięcia do odpowiedzialności solidarnej członków zarządu spółki.

Odpowiedzialność członków zarządu w ramach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością określa art. 299 kodeksu spółek handlowych. Jak uznał Sąd Najwyższy, odpowiedzialność członków zarządu spółki z o.o. na podstawie art. 299 k.s.h. nie wyklucza jednak ich odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 415 kodeksu cywilnego (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z 25 kwietnia 2012 r. II CSK 410/11).

Zgodnie z obowiązującym prawem, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu będą odpowiadać solidarnie za jej zobowiązania. Członek zarządu może – co prawda – się uwolnić od odpowiedzialności, jednak do tego konieczne jest wykazanie, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe bądź też, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

Odpowiedzialność przewidziana w art. 299 k.s.h. spoczywa na członkach zarządu, którzy pełnili tę funkcję w czasie, kiedy wierzytelność istniała, a jednocześnie w czasie, w którym powstał obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Warto podkreślić, że spoczywa ona na wszystkich członkach zarządu pełniących funkcje w okresie, w którym istnieje podstawa roszczenia wierzyciela i są spełnione przesłanki obowiązku zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Reklama
Reklama

Sąd Najwyższy konsekwentnie przyjmuje, że podstawą odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. jest pełnienie funkcji w zarządzie, a nie okoliczność, kto jest ujawniony w rejestrze. Doktryna jednak proponuje rozwiązania bardziej kompromisowe, tj. te z uwzględnieniem interesów zarówno odwołanych członków zarządu jak i wierzycieli, którzy działali w zaufaniu do wpisów. Na podstawie art. 299 , jeśli wierzyciel prowadzi egzekucję przeciwko spółce, nie jest dopuszczalne nadanie klauzuli wykonalności przeciwko członkom zarządu. Warto nadmienić, że odpowiedzialność określoną w art. 299 k.s.h ponoszą również likwidatorzy spółki, jeżeli przesłanki ogłoszenia upadłości spółki powstały w tym okresie, względnie powstały przed rozpoczęciem likwidacji i istniały w trakcie jej przeprowadzania. Wierzyciel powinien dochodzić odpowiedzialności członków zarządu w odrębnym postępowaniu cywilnym.

Członkowie zarządu mogą zwolnić się od odpowiedzialności przede wszystkim przez wykazanie, że we właściwym czasie wszczęte zostało postępowanie upadłościowe. Takie nieostre sfomułowanie powoduje, że pojawiają się wątpliwości, jak rozumieć „właściwy" czas. Odpowiedzialność członka zarządu spółki jest odpowiedzialnością odszkodowawczą o charakterze deliktowym, co oznacza, że odpowiedzialność członka zarządu na podstawie tego przepisu jest odpowiedzialnością własną za szkodę wyrządzoną wierzycielowi, a nie odpowiedzialnością za reprezentowaną spółkę. Nie można jednak uznać, że każdy przypadek niezgłoszenia przez członków zarządu spółki z o.o. wniosku o ogłoszenie upadłości, czy też wszczęcie wobec niej postępowania układowego niejako automatycznie skutkuje poniesieniem szkody przez jej wierzyciela, co w konsekwencji prowadzi do pociągnięcia do odpowiedzialności solidarnej członków zarządu spółki. Słusznie zauważa się, że członek zarządu może w takim postępowaniu wykazywać wszelkimi możliwymi dowodami, iż pomimo jego zaniechania – wierzyciel wcale nie poniósł żadnej szkody, co zwolni go od odpowiedzialności o której mowa art. 299 k.s.h.

—Anna Matusiak, radca prawny

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama