W wielu postępowaniach dotyczących udzielania zamówień publicznych pojawiał się problem określenia właściwej stawki VAT. Spory czasem kończyły się w sądach, nie zawsze bowiem było jasne, jaką stawkę VAT zastosować w danej sprawie. Teraz ma być jaśniej. W projekcie nowelizacji ordynacji podatkowej, która właśnie została przyjęta przez rząd, daje się bowiem zamawiającym prawo do występowania z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej – w zakresie mającym wpływ na sposób określenia ceny.
Wątpliwości w sądach
Janusz Dolecki, były wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych, zwraca uwagę, że do tej pory stosowana była zasada, że zamawiający nie mógł występować z takim pytaniem. To nie on bowiem miał płacić VAT, tylko firma, która wygrała przetarg.
Wprowadzono tu więc wyjątek od zasady tożsamości osoby wnioskodawcy i zainteresowanego (w rozumieniu przepisów ordynacji podatkowej) jako warunku niezbędnego do uzyskania interpretacji indywidualnej.
„Zamawiający we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej nie będzie pytał o własną sytuację prawnopodatkową, ale o sytuację prawnopodatkową często nieskonkretyzowanego w chwili składania wniosku podmiotu, który będzie wykonywał zamówienie po rozstrzygnięciu przetargu" – czytamy w uzasadnieniu do projektu.
Wątpliwości w sądach
Ustawodawca przewiduje, że posiadając taką interpretację, zamawiający będzie wymagał od wykonawcy zastosowania się do niej. Powinien brać ją pod uwagę także sam wykonawca.