- W naszej firmie zepsuł się komputer, na którym są przetwarzane dane osobowe. Jak powinniśmy postępować, aby nie naruszyć przepisów w zakresie ochrony danych osobowych? Czy informatyk wezwany do jego naprawy może to zrobić, jeżeli będzie miał upoważnienie od administratora bezpieczeństwa informacji (taka osoba jest u nas w firmie), czy wystarczy, że będzie dokonywał naprawy w obecności takiej osoby? A co, jeżeli nie uda się naprawić komputera i trzeba będzie przewieźć go do serwisu? Jak wówczas należy zabezpieczyć dane osobowe? – pyta czytelnik.
Obecnie większość danych osobowych, za które – przypomnijmy – uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej, przetwarza się w systemach informatycznych. Do tego potrzebne są komputery, łącza, serwery i inny sprzęt. Jak wszystkie urządzenia, także one mogą ulec awarii. W każdym innym przypadku wystarczy wezwać informatyka lub oddać sprzęt do serwisu. Jeżeli jednak na umieszczonych w nich dyskach lub innych nośnikach pamięci zawarte są dane osobowe, to sprawa się komplikuje.
Ściśle tajne
W jaki zatem sposób należy postępować z zepsutym sprzętem, aby nie narazić się na zarzut naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych? Generalnie można odpowiedzieć na to pytanie w ten sposób, że firma powinna postępować tak, jakby na takim komputerze lub serwerze znajdowały się najściślej chronione informacje o firmie i sposobie jej działania, stanowiące jej tajemnicę. Czy w takim wypadku prezes lub dyrektor zgodziliby się, aby komputer przeglądała obca osoba bez żadnego nadzoru? Albo czy byliby gotowi oddać taki sprzęt do serwisu, nie upewniwszy się najpierw, że nie da się z niego odczytać żadnych kluczowych informacji? Zapewne nie. Zastosowaliby takie rozwiązania, aby do tego nie dopuścić. I podobnie jest w przypadku postępowania z komputerem, który służy do przetwarzania danych osobowych.
O ile jednak pierwszy przypadek wynika z samoregulacji i zasad ostrożności, o tyle drugi dodatkowo z przepisów prawa.
Zakaz udostępniania
Przede wszystkim zgodnie z art. 26 ustawy o ochronie danych osobowych (DzU z 2014 r. poz. 1182 ze zm.) administrator danych powinien dołożyć szczególnych starań w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą. Z kolei art. 36 ust. 1 wskazuje, że administrator danych jest obowiązany zastosować środki techniczne i organizacyjne zapewniające ochronę przetwarzanych danych odpowiednią do zagrożeń oraz kategorii danych, a w szczególności powinien zabezpieczyć dane przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez taką osobę, przetwarzaniem z naruszeniem przepisów oraz zmianą, utratą, uszkodzeniem lub zniszczeniem. Sama ustawa nie wprowadza szczegółowych kryteriów i wskazówek, jak w praktyce proces ten powinien być regulowany. Nie znaczy to jednak, że takich przepisów nie ma.