Z informacji uzyskanych od banków wynika, że bankowy tytuł egzekucyjny (BTE) zastąpią notarialne oświadczenia kredytobiorców o poddaniu się egzekucji.
Oświadczenie
Na podstawie art. 777 § 1 pkt 4–6 kodeksu postępowania cywilnego dłużnik oświadcza przed notariuszem, że poddaje się bez procesu egzekucji do określonej wysokości, zwykle kredytu z opłatami i kosztami. W żargonie prawniczym ów rygor zwany jest trzema kosami. Związek Banków Polskich już wystąpił do ministra sprawiedliwości o wprowadzenie jednolitej, maksymalnej taksy notarialnej za sporządzenie takiego oświadczenia. Chce, by była ustalona na jak najniższym poziomie, bo czynność jest rutynowa oraz masowa.
– Obecna stawka to ponad pół procenta wysokości zabezpieczenia, ale przy ogromnej konkurencji na rynku usług notarialnych z pewnością nie będzie wyższa niż 500 zł – wskazuje Anna Dańko-Roesler, notariusz z Warszawy.
Notariusze przekonują, że takiego oświadczenia nie sporządza się automatycznie.
– Notariusz musi się zapoznać z umową kredytową, nawet jeśli oświadczenie będzie w odrębnym dokumencie – wyjaśnia Anna Dańko-Roesler.