Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 13 lutego 2014 r., V CSK 162/13.
Na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy pozwanej spółki reprezentowany był cały kapitał zakładowy. Każda akcja uprawniała do jednego głosu. Powód (akcjonariusz) występował osobiście, a akcjonariusz X za pośrednictwem czterech pełnomocników. Każdy z nich reprezentował X w odniesieniu do innej liczby akcji pozwanej spółki. Porządek obrad zgromadzenia obejmował wybór rady nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami. Z inicjatywy powoda została utworzona grupa nr I, do której przystąpił także Y, pełnomocnik X w zakresie dotyczącym części przysługujących mu akcji. Innych grup nie utworzono. Grupa nr I podjęła uchwałę nr 3 o wyborze dwóch członków rady nadzorczej. Następnie przystąpiono do głosowania nad wyborem pozostałych trzech członków rady nadzorczej. W głosowaniu tym wybrano jednomyślnie do rady nadzorczej – także głosami X nieoddanymi podczas wyborów w grupie nr I – trzy osoby (uchwała nr 4). Powód wniósł o stwierdzenie nieważności tej uchwały.
Sądy I i II instancji stwierdziły, że podjęta we wskazanych okolicznościach uchwała nr 4 jest sprzeczna z art. 385 § 6 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.). Ponieważ akcjonariusz X uczestniczył w wyborze członków rady nadzorczej przez utworzoną w tym celu grupę akcjonariuszy, nie mógł następnie wziąć udziału w wyborach pozostałych członków rady nadzorczej. Zgodnie z dominującą w piśmiennictwie wykładnią art. 385 § 6 k.s.h., jeżeli akcjonariusz uczestniczył w wyborze członków rady nadzorczej przez grupę, to choćby w głosowaniu w grupie nie wykorzystał wszystkich swoich głosów, nie może oddać niewykorzystanych głosów w uzupełniających wyborach do rady nadzorczej na zasadach ogólnych, a zatem – w ogóle uczestniczyć w uzupełniających wyborach do rady nadzorczej na zasadach ogólnych. Nie stoi temu na przeszkodzie art. 4113 k.s.h., dopuszczający niejednolite głosowanie przez akcjonariusza na podstawie poszczególnych akcji. Wobec tego powództwo jest zasadne.
Pozwana wniosła skargę kasacyjną, którą Sąd Najwyższy oddalił, podzielając argumentację i stanowisko sądów I i II instancji.
Aleksander Adamus, radca prawny w krakowskim biurze Rödl & Partner
Artykuł 385 k.s.h. stanowi, że na wniosek akcjonariuszy reprezentujących co najmniej jedną piątą kapitału zakładowego wybór rady nadzorczej powinien być dokonany przez najbliższe walne zgromadzenie w drodze głosowania oddzielnymi grupami, nawet gdy statut przewiduje inny sposób powołania rady nadzorczej (§ 3). Osoby reprezentujące na walnym zgromadzeniu tę część akcji, która przypada z podziału ogólnej liczby reprezentowanych akcji przez liczbę członków rady, mogą utworzyć oddzielną grupę celem wyboru jednego członka rady, nie biorą jednak udziału w wyborze pozostałych członków (§ 5). Mandaty w radzie nadzorczej nieobsadzone przez odpowiednią grupę akcjonariuszy utworzoną zgodnie z § 5 obsadza się w drodze głosowania, w którym uczestniczą wszyscy akcjonariusze, których głosy nie zostały oddane przy wyborze członków rady nadzorczej wybieranych w drodze głosowania oddzielnymi grupami (§ 6).