Wojewódzki inspektor transportu drogowego nałożył na przedsiębiorcę 8 tys. zł kary za wykonywanie przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w jednej z miejscowości przeprowadzono kontrolę pojazdu należącego do firmy ukaranego, która wykonywała regularny przewóz.  Firma miała zezwolenie wydane przez marszałka województwa. Okazało się, że sprawdzany przewóz nie był realizowany zgodnie z okazanym rozkładem jazdy. Kontrolowany kierowca przyjeżdżał na wyznaczone przystanki niezgodnie z godzinami określonymi w rozkładzie jazdy. Stanowiło to naruszenie przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.

Firma się broni

W toku postępowania urzędnicy zmienili jednak zdanie co do kwalifikacji prawnej naruszenia. Ostatecznie przedsiębiorcy zarzucono wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Ustalono bowiem, że decyzją marszałka województwa utrzymaną później przez samorządowe kolegium odwoławcze zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej zostało cofnięte.

Ukarany nie zgodził się z rozstrzygnięciem. W odwołaniu od decyzji nakładającej karę wniósł o jej uchylenie, ewentualnie o zawieszenie postępowania. Wskazał, że decyzja o cofnięciu zezwolenia została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. W ocenie mężczyzny orzeczenie sądu będzie miało kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy o nałożeniu kary. Jeśli zostanie ono uchylone nie będzie podstaw do jego ukarania.

Główny inspektor transportu drogowego nie zmienił zdania w sprawie kary. Uznał, że decyzja o  sankcji za wykonywanie przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia była słuszna, bo w dniu kontroli przedsiębiorca wymaganym zezwoleniem nie dysponował. W jego ocenie to, że decyzja została zaskarżona do sądu, nie miało znaczenia, bo w momencie cofnięcia zezwolenia ukarany powinien zaprzestać działalności. Ponadto podkreślił, że jeśli wyrok w sprawie cofnięcia zezwolenia okaże się korzystny dla mężczyzny, postępowanie zostanie wznowione na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.

Właściciel firmy nie dawał za wygraną. W skardze do sądu administracyjnego podkreślał, że zaskarżenie przez niego decyzji o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przewozu regularnego stanowiło przesłankę  zobowiązującą do zawieszenia postępowania prowadzonego w sprawie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu regularnego bez zezwolenia. Ponadto – jego zadaniem – urzędnicy nie wyjaśnili, dlaczego toczące się postępowanie sądowe w zakresie cofnięcia zezwolenia nie ma znaczenia dla prowadzonego postępowania. A to stanowiło naruszenie art. 107 § 2 k.p.a.

Reklama
Reklama

Jakie rozstrzygnięcie

Argumenty przewoźnika okazały się skuteczne. WSA w Rzeszowie uwzględnił jego skargę. Uznał bowiem, że  były okoliczności dające podstawę do wznowienia postępowania.

Sąd zauważył, że w spornej sprawie podstawą nałożenia kary pieniężnej było wykonywanie transportu drogowego bez zezwolenia. Stosowne zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej zostało bowiem cofnięte decyzją marszałka województwa.

Decyzja o cofnięciu zezwolenia stanowiła zatem podstawę dla decyzji o nałożeniu kary. Była ona przedmiotem odwołania w administracyjnym toku instancji i została utrzymana  przez samorządowe kolegium odwoławcze.

WSA inaczej ocenił skutki procesowe zaskarżenia decyzji o cofnięciu zezwolenia do sądu administracyjnego. Sędziowie zauważyli, że decyzja ta została uchylona przez rzeszowski WSA i wyrok się  uprawomocnił. Co prawda, przyznali, że korzystne dla skarżącego orzeczenie dotyczące cofnięcia zezwolenia zapadło po wydaniu zaskarżonej decyzji w sprawie kary. Jednak zdaniem WSA już w dacie prowadzenia postępowania administracyjnego o nałożenie kary pieniężnej istniała przesłanka do jego zawieszenia, określona w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. A to dlatego, że toczyło się już postępowanie sądowoadministracyjne.

Ostatecznie natomiast wyrok uchylający decyzję cofającą zezwolenie na wykonywanie przewozu osób w transporcie drogowym wywołał skutki powodujące zaistnienie przesłanki wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. Nastąpiła bowiem sytuacja, w której „decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione".

Sąd administracyjny nie miał wątpliwości, że zaistnienie tej przesłanki determinuje uchylenie decyzji o nałożeniu na przedsiębiorcę kary pieniężnej.

Wyrok WSA w Rzeszowie z 17 grudnia 2014 r., II SA/Rz 1320/14.