- zapewniają nabywcy lub użytkownikowi odpowiednią część wynikających z porozumienia korzyści,
- nie nakładają na zainteresowanych przedsiębiorców ograniczeń, które nie są niezbędne do osiągnięcia tych celów,
- nie stwarzają tym przedsiębiorcom możliwości wyeliminowania konkurencji na rynku właściwym w zakresie znacznej części określonych towarów.
Co bardzo ważne, wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Dopiero wtedy będzie można mówić o legalności zawartego porozumienia. Przykładem może być umowa, zgodnie z którą grupa niezależnych przedsiębiorców wspólnie finansuje badania lub prace rozwojowe. A może to być podyktowane chęcią ograniczenia ryzyka i kosztów. W takim przypadku da się powiedzieć o spełnieniu pierwszej przesłanki, ponieważ na rynek trafi lepszy (nowoczesny, innowacyjny) produkt lub usługa.
Jeżeli pozytywnie przełoży się to np. na jego cenę, dostępność, parametry użytkowe (jakość, wydajność, prostsza obsługa, wykonanie z lepszych materiałów itp.), będzie można mówić o spełnieniu drugiej przesłanki, czyli zapewnieniu nabywcy lub użytkownikowi odpowiedniej części wynikających z porozumienia korzyści. Warto zaznaczyć, że nie muszą to być wyłącznie korzyści finansowe.
Aby spełnić trzecią przesłankę, przedsiębiorcy muszą mieć możliwość prowadzenia swobodnej i samodzielnej działalności na innych polach. Chodzi m.in. o to, aby samo ograniczenie nie było nadmiernie uciążliwe. Ponadto należy wykazać, że określonych korzyści nie dałoby się osiągnąć bez zawarcia określonego porozumienia i podjęcia współpracy.