Około 18 tys. zbiorów rejestruje co roku Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. W 2013 r. wpłynęło ich aż 28 tys. Wojciech Wiewiórowski, generalny inspektor danych osobowych, zapowiedział, że są plany zmiany tych przepisów, tak by trzeba było zgłaszać do niego tylko zbiory zawierające dane wrażliwe (np. o religii czy zdrowiu).
Zgłaszanie to zasada
Propozycję zmiany przepisów dotyczących zbiorów przekazał już Sejmowi. Takie rozwiązanie jest także planowane w nowym rozporządzeniu unijnym dotyczącym ochrony danych osobowych, nad którym właśnie trwają prace.
Dziś ustawa o ochronie danych osobowych wprowadza generalny obowiązek rejestracji zbiorów i wyjątki od tej zasady. Nie trzeba m.in. zgłaszać zbiorów przetwarzanych wyłącznie w celu wystawienia faktury czy w związku z zatrudnieniem, nauką, drobnymi bieżącymi sprawami życia codziennego.
– Mam wątpliwości, czy samo zgłaszanie zbiorów zwiększa bezpieczeństwo danych – powiedział Wojciech Wiewiórowski w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" („Chcą zbierać od nas za dużo danych", 4 sierpnia 2014 r.). Chciałby jednak, by nadal rejestrowane były zbiory zawierające tzw. dane wrażliwe.
– Sprawdzamy, czy dany podmiot jest uprawniony do ich zbierania i wykorzystywania, zanim taki zbiór zacznie funkcjonować. Najwięcej wątpliwości mamy zazwyczaj co do informacji o stanie zdrowia czy karalności – mówi GIODO.