- ?interpretacji klauzul przeniesionych do umowy ze wzorca kontraktu.
Na czym te różnice polegają? Jeżeli towar kupuje konsument i za takiego będzie mógł być uważany (>patrz ramka – definicja konsumenta) to do takiej transakcji mają zastosowanie przepisy ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. Zgodnie z jej art. 1 ust. 4 do sprzedaży konsumenckiej nie stosuje się przepisów art. 556–581 Kodeksu cywilnego (rękojmia za wady i gwarancja jakości). Nie analizując wszystkich różnic, jakie z tego wynikają, można zwrócić uwagę na najważniejsze. I tak w przypadku sprzedaży konsumenckiej (art. 8), jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny ?z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy. Jeżeli naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów albo narażałyby konsumenta na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy. To ostatnie uprawnienie nie przysługuje mu wówczas, gdy niezgodność towaru z umową jest nieistotna. Dalej, kupujący ma obowiązek poinformować o wykrytej niezgodności towaru z umową przed upływem dwóch miesięcy od jej wykrycia. Jeżeli tego nie zrobi, traci przewidziane uprawnienia. Odpowiedzialność sprzedawcy w tym zakresie wygasa ostatecznie po dwóch latach od wydania towaru kupującemu (chyba że przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana – wtedy ten termin może być krótszy). Z kolei przepisy Kodeksu cywilnego stanowią, że (art. 556 § 1) sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym. Innymi słowy sprzedający odpowiada za wady produktu, także wtedy gdy kupującym jest inny przedsiębiorca. Ale już w myśl art. 568 uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku (przy sprzedaży konsumenckiej dwa lata). Z kolei art. 558 stanowi, że strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Te ostatnie sytuacje nie mogą mieć miejsca przy sprzedaży konsumenckiej (przepisy ustawy wyraźnie tego zakazują). I jeszcze jedna różnica. Zgodnie ?z Kodeksem cywilnym (art. 563 § 1) kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia (sprzedaż konsumencka przewiduje dwa miesiące).
Bez badania rzeczy i z nim
Dodatkowo, w myśl przepisów k.c., przy sprzedaży pomiędzy profesjonalistami (osobami prowadzącymi działalność gospodarczą) utrata uprawnień z tytułu rękojmi następuje, jeżeli kupujący nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie, a w przypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później, jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu. Tym samym na kupującym, jeżeli jest to przedsiębiorca, ciąży obowiązek sprawdzenia nabytej rzeczy. W przeciwnym razie może on utracić uprawnienia wynikające z przepisów o rękojmi. W sprzedaży konsumenckiej takie restrykcje nie występują. Konsument może kupić towar, dopiero po roku go rozpakować, stwierdzić, że ma wadę i pójść z reklamacją. Ważne, aby zrobił to nie później niż w dwa miesiące po jej wykryciu i w ogóle nie później niż w dwa lata od daty zakupu.
Przez internet
Zupełnie inaczej kształtują się także uprawnienia kupujących ?– konsumenta i przedsiębiorcy, gdy robią oni takie zakupy przez internet (na odległość) lub poza siedzibą firmy sprzedającego (zakupy ?w trakcie pokazów, prezentacji, wizyt sprzedawcy w domu klienta, itp.). Przepisy, które odnoszą się do takiej specyficznej formy sprzedaży, chronią wyłącznie konsumenta. Dokonanie zatem zakupu teoretycznie w celach prywatnych, ale ?w praktyce na rachunek własnej działalności powoduje, że osoba dokonująca takiego zakupu nie będzie traktowana jako konsument.
Tym samym utraci podstawowe prawo, tj. uprawnienie do odstąpienia od takiej umowy w terminie dziesięciu dni bez podawania przyczyn. Kupując towar w e-sklepie i prosząc o wystawienie faktury VAT na działalność gospodarczą, doprowadzamy więc do tego, że mamy do czynienia z umową zawartą między dwoma przedsiębiorcami ze wszystkim tego konsekwencjami. Przede wszystkim z założeniem równości stron, a tym samym ich równą ochroną. Wszelkie relacje między nimi będzie regulować umowa, a w zakresie nieujętym ?w niej bądź w zakresie norm bezwzględnie obowiązujących – przepisy Kodeksu cywilnego. Natomiast nie będą miały zastosowania przepisy, które w analogicznej sytuacji chroniłyby konsumenta, gdyby to on był nabywcą towaru.
WNIOSEK