Podległość pracownika wobec pracodawcy to jedna z cech stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.). Przy wykonywaniu zadań służbowych ważna jest jednak konkretyzacja podporządkowania etatowca przełożonemu (art. 100 k.p.). Pracodawca, który bezsprzecznie stanowi silniejszą stronę stosunku pracy, nie ma uprawnień władczych pozwalających dowolnie jednostronnie kształtować sytuację przełożonego. Polecenia mają jedynie precyzować obowiązki etatowca, który dobrowolnie, wskutek zawarcia umowy o pracę, przyjął na siebie zobowiązanie do ich wykonywania.
Granice podporządkowania
Podwładny musi stosować się do poleceń pracodawcy, które łącznie spełniają następujące przesłanki:
- dotyczą pracy umówionego rodzaju,
- nie są sprzeczne z prawem lub umową o pracę (art. 100 § 1 k.p. w związku z art. 22 § 1 k.p.).
Pracownik nie musi przestrzegać tych poleceń przełożonych, które dotyczą pracy umówionego rodzaju, ale są wbrew ustalonym w angażu warunkom wykonywania pracy. Polecenie dotyczy pracy wtedy, gdy jest związane ze stosunkiem pracy. Wykraczać poza to będzie np. załatwienie prywatnej sprawy przełożonego. Podwładny nie musi też realizować bezprawnych komend szefa, choćby dotyczyły pracy umówionego rodzaju. Zgodność z przepisami obejmuje wszelkie gałęzie prawa.