wyjaśnił też, że gdy zobowiązanie pracownicze będące istotą zadań podwładnego jest wykonywane na geograficznie określonym obszarze, co jest zgodne z wolą stron stosunku pracy wyrażoną w umowie o pracę, to obszar taki jest stałym miejscem pracy w rozumieniu art. 77
5
§ 1 k.p.
Zatem pracownik w trakcie realizacji swoich czynności nie odbywa podróży służbowej. W tym wypadku chodziło o instalatorów systemów zabezpieczeń, którzy pracowali w terenie na określonym obszarze. W ostatnim wyroku SN objął też tymi zasadami pracujących w terenie serwisantów.
Analizowany przypadek
W tej sprawie spółka zatrudniała serwisantów, których zadania polegały m.in. na ustawianiu i serwisowaniu maszyn w siedzibach klientów. W umowach określono ich miejsca pracy jako obszar województwa, w którym mieszkali. Świadczyli pracę w różnych miejscowościach, gdzie byli delegowani przez pracodawcę. Firma zapewniała im noclegi, zwracała koszty podróży i wypłacała diety.
Serwisanci odbywali te podróże tylko na polecenie szefa, samodzielnie nie wybierali miejsc ani terminu wyjazdu. Podczas kontroli ZUS zanegował wyłączenie diet i innych kosztów podróży służbowych z podstawy wymiaru składek, co potwierdziły sądy. Przyjęły, że pracownik nie odbywał podróży służbowych.