Należy podkreślić, że w celu zwiększenia bezpieczeństwa obrotu uczestnicy międzynarodowych stosunków handlowych wypracowali sformalizowany dokument gwarancji (listu gwarancyjnego), który winien zawierać pełny zapis treści podjętego zobowiązania gwaranta. Wydanie listu gwarancyjnego jest warunkiem zaciągnięcia zobowiązania przez gwaranta (odpowiada to spotykanej w doktrynie tzw. teorii emisyjnej). Trzeba jednak stwierdzić, że dokument ten nie jest papierem wartościowym. Jest sui generis skryptem dłużnym, bowiem jego fizyczny byt nie jest warunkiem istnienia zobowiązania gwaranta.
Abstrakcyjny charakter
Wyodrębnione trzy różne stosunki prawne są pomocne w próbie oceny charakteru prawnego zobowiązania gwaranta z punktu widzenia jego abstrakcyjności lub kauzalności. W kontekście opisu stosunku prawnego łączącego gwaranta z beneficjentem, jeszcze raz wskazać należy na zasadniczy element tego stosunku, tj. samodzielne i nieakcesoryjne zobowiązania gwaranta. Samodzielne ze względu na to, że gwarant odpowiada jedynie za własny dług, zaś nieakcesoryjne z uwagi na to, że jest to zobowiązanie niezależne od długu zaciągniętego przez osobę trzecią (konkretnie niezależne od wielkości długu, jaki ma zlecający udzielenie gwarancji wobec beneficjenta). Zupełnie jasne jest zatem, że jakiekolwiek relacje ze stosunku pokrycia nie mogą mieć znaczenia dla odpowiedzialności gwaranta wobec beneficjenta.
O tym, czy i jaki wpływ na odpowiedzialność gwaranta mają relacje ze stosunku waluty (tj. stosunku pomiędzy zlecającym a beneficjentem), rozstrzyga kwestia abstrakcyjności lub kauzalności zobowiązania gwaranta. W doktrynie wyróżniamy dwa podejścia: pierwsze, dominujące, które ujmuje zobowiązanie gwaranta jako abstrakcyjne oraz drugie, przeciwne, ujmujące zobowiązanie gwaranta jako kauzalne Orzecznictwo postawiło sprawę jasno i w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 1995 r., III CZP 166/94, opowiedziało się za abstrakcyjnością omawianego zobowiązania.
Za przyjęciem dominującego stanowiska przemawiają przekonujące i zasadne argumenty natury praktycznej, w szczególności ograniczona możliwość badania materialnej zasadności zgłaszanego przez beneficjenta roszczenia. Nie kwestionując poglądu o abstrakcyjnym z zasady charakterze tego zobowiązania, moim zdaniem, należy raczej mówić o mniej lub bardziej abstrakcyjnych czynnościach prawnych, co odzwierciedla zakres zarzutów, jakie przysługują dłużnikowi. Uzasadnieniem takiej tezy jest to, że strony stosunku prawnego opartego o przewidzianą w przepisach umowę gwarancji ubezpieczeniowej mogą kształtować go w sposób swobodny, tj. określać, jakie zarzuty będą przysługiwały gwarantowi, a jakie nie (oczywiście nie może to pozostawać w sprzeczności z przepisami bezwzględnie obowiązującymi).
Podkreślenia wymaga fakt, że nie ma ustawowego zakazu kształtowania przez strony nienazwanych czynności prawnych abstrakcyjnych, a w polskim systemie prawa cywilnego występuje jedynie zasada kauzalności czynności prawnych nazwanych. Na marginesie warto wskazać, że znaczące ograniczenie zarzutów gwaranta jest powszechnie spotykane także w międzynarodowym obrocie handlowym.
Wniosek
Banki oraz towarzystwa ubezpieczeniowe są instytucjami najwyższego profesjonalizmu i mają świadomość konsekwencji prawnych ustanawianych, za często sowitą odpłatnością, gwarancji.