Specyfika działania firm z różnych branż powoduje, że potrzeby ubezpieczeniowe przedsiębiorstw, poza typowym ubezpieczeniem mienia, są zróżnicowane. Oprócz ubezpieczenia należącego do firmy budynku, wyposażenia, sprzętu produkcyjnego czy komputerów, które wymagają takiej samej ochrony w każdej firmie, istnieje szereg ryzyk zależnych od rodzaju i rozmiaru prowadzonej działalności gospodarczej wymagających specjalnego pokrycia ubezpieczeniowego.
Kryzys sprzyja zainteresowaniu się przedsiębiorców ubezpieczeniem związanym z prowadzeniem działalności.
– Z naszych statystyk wyraźnie wynika, że w 2012 r. przypis składki z polis segmentu klientów MSP istotnie wzrastał, a dynamika tego wzrostu była zauważalnie większa niż w innych grupach klientów Compensy – mówi Damian Andruszkiewicz z Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group. – Powodów tej sytuacji upatrujemy m.in. w rosnącej świadomości ubezpieczeniowej. Przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że w kryzysie nawet pozornie niegroźne ryzyko może być podwójnie bolesne dla stabilności firmy.
W razie nieszczęśliwego zdarzenia, jak chociażby zniszczenia maszyny, może dojść nawet do zakończenia działalności. Przedsiębiorcy wolą przenieść odpowiedzialność za ewentualne szkody na ubezpieczyciela.
– Ze statystyk wynika, że około 60 proc. małych i średnich firm posiada chociaż jedną polisę – mówi Sylwia Grzegorczyk z Generali.