Podstawą pobrania opłat przez komornika jest przepis art. 49 ust. 3 ustawy o kornikach sadowych i egzekucji. Zgodnie z nim w celu pobrania opłat komornik wydaje postanowienie. Wzywa w nim dłużnika do uiszczenia należności z tego tytułu w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie po uprawomocnieniu się podlega wykonaniu w drodze egzekucji bez zaopatrywania w klauzulę wykonalności.
Są wątpliwości, co do ustalenia wysokości opłaty egzekucyjnej w przypadku, w którym po prawidłowym wszczęciu egzekucji przez wierzyciela, komornik przystąpił do określonych czynności. Na przykład wezwał dłużnika do zapłaty należności oraz dokonał określonych zajęć, dłużnik zaś dążąc do minimalizacji kosztów egzekucji, dokonał spłaty wierzytelności bezpośrednio do rąk wierzyciela, z faktycznym pominięciem komornika.
W takim przypadku, wierzyciel winien – co wydaje się jasne – złożyć wniosek o umorzenie egzekucji w części w jakiej uzyskał zaspokojenie, komornik jednocześnie ma obowiązek wydać postanowienie o umorzeniu egzekucji i zakończyć tym samym postępowanie.
W sytuacji tego rodzaju zastosowanie znajduje przepis art. 41 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy, zgodnie z którym (...) w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5 proc. wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania, jednak nie niższej niż jedna dziesiąta i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.
Wspomniana kontrowersja dotyczy w pierwszej kolejności samego rozumienia terminu „wartość świadczenia pozostałego do wyegzekwowania".