20 lutego 2013 roku weszła w życie nowelizacja prawa zamówień publicznych wdrażająca przepisy unijne, w tym dyrektywę obronną 2009/81.
Pod rządami nowych przepisów zamówienia realizowane dla Polskich Sił Zbrojnych będą podlegały tym samym ścisłym procedurom, co inne zamówienia publiczne. Będą także musiały być realizowane w oparciu o te same zasady, zwłaszcza zasadę równego traktowania wszystkich wykonawców oraz zasadę bezstronności i obiektywizmu prowadzących postępowanie przetargowe.
A choć nowelizacja przewiduje wyjątki pozwalające odstąpić od tych rygorów, możliwość skorzystania z nich będzie ograniczona. Zasadą będzie bowiem poddanie wszystkich zamówień obronnych ścisłym restrykcjom. Siłą rzeczy wyłączy to, w jeszcze większym niż dotychczas stopniu, dowolność MON przy wyborze dostawcy sprzętu i uzbrojenia dla Polskich Sił Zbrojnych.
Działania protekcjonistyczne
Z uwagi na specyfikę przemysłu zbrojeniowego zamówienia obronne podlegały od zawsze regułom odmiennym od przewidzianych dla zamówień w innych sektorach gospodarki.
Co więcej, z uwagi na wartość zamówień obronnych i ich znaczenie dla zapewnienia porządku i bezpieczeństwa obywatelom każde z państw członkowskich UE było (i w ogromnym zakresie nadal jest) zainteresowane udzielaniem takich zamówień podmiotom krajowym.