Jeśli wyrok uprawomocnił się 15 grudnia, to do 22 grudnia pracownik powinien poinformować szefa o chęci powrotu do firmy.
Wydanie wyroku, który jeszcze się nie uprawomocnił, chociaż zawiera korzystne dla zwolnionego postanowienia, nie powoduje jeszcze reaktywowania istniejącego wcześniej stosunku pracy. Zatem do czasu uprawomocnienia się orzeczenia szef nie musi zatrudniać. Faktyczna reaktywacja następuje dopiero w dniu zgłoszenia podwładnego gotowości do pracy.
Pracownik ma prawo poinformować o takiej decyzji w każdej formie, czyli mailowo, telefonicznie czy pisemnie. Zgodnie z wyrokiem SN z 3 czerwca 1998 r. (I PKN 161/98) zgłoszenia można dokonać przez każde zachowanie pracownika objawiające w dostateczny sposób jego zamiar kontynuowania reaktywowanego stosunku pracy.
O czym trzeba pamiętać
Przywrócenie na inne stanowisko niż to, które podwładny zajmował przed zwolnieniem, jest niedopuszczalne. Jeśli więc pracownik był kierownikiem do spraw płac, to na taką posadę musi trafić po sądowym wyroku. Szef nie musi natomiast przedstawiać ponownie pracownikowi warunków pracy, stanowiska oraz innych elementów treści stosunku pracy, gdyż będą one identyczne jak przed rozstaniem. Wraz z ponownym zatrudnieniem szef musi zapłacić wynagrodzenie pracownikowi za czas pozostawania przez niego bez zajęcia.
Reguluje to art. 47 i 57 k.p. Wynagrodzenie nie może być niższe niż równowartość jednomiesięcznej pensji i nie wyższe niż odpowiednik trzymiesięcznej. Natomiast jeśli angaż rozwiązano z pracownikiem, któremu brakują cztery lata do nabycia uprawnień emerytalnych, z pracownicą w ciąży lub ojcem czy matką w okresie urlopu macierzyńskiego, to osobom tym należy wypłacić wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy.
Przywrócony powinien też liczyć się z pewnymi obciążeniami finansowanymi w związku z powrotem na etat. Może się zdarzyć, że zwolniony otrzymał odprawę w związku z zakończeniem współpracy. Wstępując na drogę sądową i oczekując orzeczenia przywracającego, musi spodziewać się oddania wypłaconej odprawy. Szef ma prawo żądać jej zwrotu (wyrok SN z 26 czerwca 2006 r., II PKK 330/05).