Dwoje pracowników rozchorowało się w czasie pobytu na urlopach, przy czym pan Tadeusz korzysta z urlopu wypoczynkowego, a pani Marta – z bezpłatnego. Pracownikowi część urlopu wypoczynkowego niewykorzystaną z uwagi na chorobę, szef musi udzielić w terminie późniejszym, który wcale nie musi przypadać bezpośrednio po planowanym powrocie do pracy (art. 166 kodeksu pracy).
Choroba zatrudnionego nie powoduje automatycznego przedłużenia urlopu wypoczynkowego. Dni wypoczynku, których nie wykorzystał z powodu absencji zdrowotnej, wybierze w terminie późniejszym. Musi je uzgodnić z pracodawcą, a ten uwzględni jego wniosek w zależności od potrzeb i możliwości. Z kolei choroba pani Marty w ogóle nie ma wpływu na wymiar udzielonego jej urlopu bezpłatnego.
Zasiłek chorobowy nie przysługuje za okresy niezdolności do pracy, które przypadają m.in. w czasie urlopu bezpłatnego. Czasu trwania takiej absencji zdrowotnej nie wlicza się do okresu zasiłkowego. Zasady te wynikają z art. 12 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 77, poz. 512 ze zm.).
W czasie urlopu bezpłatnego zatrudniony nie uzyska też wynagrodzenia chorobowego. Jak wskazuje art. 92 § 3 k.p. świadczenie to nie przysługuje w przypadkach, kiedy pracownik nie nabywa prawa do zasiłku chorobowego.
Zatem nawet jeśli podwładny przebywający na urlopie bezpłatnym dostarczy L-4 to nie ma co liczyć na wynagrodzenie chorobowe ani zasiłek.
Po finiszu wolnego
W praktyce może wystąpić sytuacja, że pracownik zaczyna chorować w czasie urlopu bezpłatnego, ale jego niezdolność do pracy trwa nadal po zakończeniu tego wolnego. Wówczas czas, za który nie przysługuje prawo do świadczenia, pokrywa się z okresem urlopu bezpłatnego. Za pozostałe dni – przypadające już po zakończeniu wolnego – pieniądze chorobowe się należą.