Jednym z podstawowych obowiązków osób prowadzących działalność gospodarczą, a także zajmujących się prowadzeniem spraw spółek, jest bieżące regulowanie zobowiązań względem instytucji publicznych (ZUS czy fiskus), a także kontrahentów.
Niewywiązywanie się z tego obowiązku może skutkować nie tylko odpowiedzialnością cywilnoprawną i koniecznością uregulowania zaległych zobowiązań wraz z odsetkami, ale także odpowiedzialnością karną. Prawo karne chroni bowiem także gospodarcze interesy wierzycieli.
Zabronione działania
Za niespłacone długi można odpowiadać nie tylko na drodze cywilnej, ale też karnej. Kodeks karny w art. 300 § 2 przewiduje, że dłużnik, który w celu uniemożliwienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela, popełnia przestępstwo.
Przestępcze zachowanie może polegać na usuwaniu, ukrywaniu, zbywaniu, darowaniu innej osobie albo też niszczeniu składników majątku, które są już zajęte przez organ egzekucyjny bądź też istnieje duże prawdopodobieństwo, że nastąpi to w przyszłości. Może ono polegać również na rzeczywistym lub pozornym obciążaniu (np. oddanie w zastaw, obciążanie hipoteką) albo uszkadzaniu swojego dobytku.
Przykładem przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. może być sprzedaż firmowego samochodu lub gruntu przez przedsiębiorcę, który przegrał ze swoim kontrahentem proces o zapłatę za zamówiony towar, czy ukrywanie firmowych maszyn, żeby nie zostały one zajęte przez komornika.