Na rozpatrzenie w Trybunale Konstytucyjnym czeka pytanie prawne Sądu Okręgowego w Gdańsku (P 47/11) dotyczące zgodności z konstytucją przepisów prawa zamówień publicznych (art. 26 ust. 3 i art. 46 ust. 4a) pozwalających na zatrzymanie wadium, gdy wykonawca nie dostarczył dokumentów lub oświadczeń potwierdzających, że spełnił wymagania określone przez zamawiającego. Pytanie dotyczy tych uczestników postępowania, którzy nie byli w stanie braków uzupełnić, ponieważ od początku nie spełniali warunków udziału w postępowaniu. Gdański sąd pyta, czy zatrzymanie jest zgodne z przepisami dotyczącymi wolności działalności gospodarczej – art. 20, art. 22 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Wyrok TK może uczynić realnym odzyskanie zatrzymanego wadium
– Spotkałem się w swojej praktyce z wieloma takimi przypadkami – mówi „Rz" Janusz Niedziela, radca prawny specjalizujący się w zamówieniach publicznych. – Zdarza się bowiem, że wykonawcy zgłaszają swoje oferty w przekonaniu, że dysponują odpowiednim doświadczeniem lub personelem. Zamawiający nie uznaje ich jednak za wystarczające i żąda dodatkowych dokumentów, które miałyby potwierdzić spełnianie wymogów. Takich dokumentów uczestnik postępowania nie jest w stanie przedstawić, ponieważ tych wymagań nie spełnia – wyjaśnia Janusz Niedziela.
W takiej sytuacji, powołując się na art. 46 ust. 4a, wykonawcy zatrzymują wadium.
– To ewidentnie zabór mienia, bardzo niesprawiedliwe działanie. Czasem te wadia sięgają bowiem nawet kilkuset tysięcy złotych – mówi Janusz Niedziela.