Uwaga!
Zamieszczenie domicylu ułatwia realizację weksla, zwłaszcza gdy uczestnicy obrotu wekslowego mają siedziby w różnych, nieraz znacznie odległych miejscowościach. Jest to korzystne zwłaszcza dla wierzycieli wekslowych, gdyż w przeciwnym razie zasadniczo musieliby oni przedkładać weksle w siedzibie dłużnika.
Weksel, na którym umieszczono domicyl, przedstawia się do zapłaty osobie wskazanej w treści domicylu (np. wskazanemu Bankowi XYZ w Warszawie), która powinna dokonać jego zapłaty.
Jednakże osoba ta nie odpowiada wekslowo za realizację weksla, nie jest bowiem w żaden sposób zobowiązana względem jego posiadacza, a jedynie może ponosić odpowiedzialność wobec wystawcy weksla, zazwyczaj na podstawie umowy rachunku bankowego. Tak więc, gdyby osoba wskazana w domicylu odmówiła zapłaty weksla, jego posiadacz będzie musiał dochodzić zapłaty kwoty wekslowej od podpisanych na wekslu dłużników wekslowych.
Domicyl może być zamieszczony na wekslu przede wszystkim przez jego wystawcę, a przez posiadacza weksla tylko za zgodą wystawcy i wszystkich poprzednich posiadaczy. Natomiast nie jest upoważniona do oznaczenia domicylu osoba, która otrzymała weksel in blanco, chyba że strony zawarły w tym względzie stosowne porozumienie.
Klauzula „nie na zlecenie”
Zakaz indosowania, czyli klauzula „nie na zlecenie”, powoduje, że weksel można przenieść na inną osobę tylko w formie i ze skutkami przelewu (art. 11 ust. 2 prawa wekslowego).
Aby wyjaśnić skutki zamieszczenia na wekslu podobnego zastrzeżenia należy zaznaczyć, że indos stanowi podstawowy sposób przenoszenia praw z weksla. Indos powstaje poprzez zamieszczenie pisemnej wzmianki na odwrotnej stronie weksla lub tzw. przedłużku, np. w formie zapisu ustępuję na rzecz Jana Kowalskiego – ZBIX S.A. w Opolu. Przy czym w podanym przykładzie ZBIX S.A. jest zbywcą weksla, który przenosi swoje prawa na rzecz Jana Kowalskiego.
Indos jest dość szczególnym sposobem przenoszenia praw z weksla, gdyż przenosi na nabywcę wszelkie prawa wynikające z treści weksla, bez względu na to, czy przysługiwały one zbywcy, czy nie. W niektórych sytuacjach może być to niekorzystne dla dłużników wekslowych.
Zwłaszcza w przypadku weksli własnych in blanco, które zostały wypełnione wbrew zawartemu porozumieniu, a następnie przeniesione poprzez indos, zastosowanie indosu może mieć szczególnie niekorzystne skutki dla wystawcy. Gdyż wobec nabywcy weksla będzie on odpowiadał zgodnie z treścią weksla.
Przykład
Tak więc, jeżeli nieuczciwy odbiorca weksla wpisał na nim zamiast 12 tys. zł (do których był uprawniony według porozumienia) np. 14 tys. zł, a potem przeniósł ten weksel przy użyciu indosu na nabywcę w dobrej wierze, to wówczas wystawca będzie wobec nabywcy odpowiadał za zapłatę tych 14 tys. zł.
Aby uniknąć takiego niebezpieczeństwa wystawca może posłużyć się klauzulą „nie na zlecenie” poprzez wpisanie na wekslu tych słów lub równoznacznego wskazania, że zapłaci tylko na zlecenie tego odbiorcy, któremu wręczył weksel.
Takie zastrzeżenie spowoduje, że w razie przeniesienia weksla wypełnionego wbrew porozumieniu będzie mógł na podstawie art. 513 k.c. podnieść zarzut, że weksel ten jest uzupełniony niezgodnie z treścią porozumienia uprawniającego do jego wypełnienia.
Uwaga!
Klauzula „nie na zlecenie” może mieć także zastosowanie w innych wypadkach, gdy wystawcy zależy na ograniczeniu możliwości przenoszenia weksla.
W praktyce jednak klauzula ta jest stosowana dość rzadko, gdyż odbiorcy nie chcą przyjmować weksli ograniczających ich uprawnienia, co w przypadku weksli gwarancyjnych jest na ogół nieuzasadnione, gdyż weksle te zwykle nie służą do dalszego obrotu i pozostają w ręku pierwszego odbiorcy.
Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach