Oznaczałoby to, że otrzymana przez pracownika refundacja części kosztów za używanie łącza internetowego, nawet jeśli nazywana jest ekwiwalentem, stanowi przychód ze stosunku pracy pracownika, podlegający PIT, łącznie z innymi składnikami wynagrodzenia za pracę.
Niewykluczone, że wcześniejsze korzystne dla podatników interpretacje były podyktowane równie przychylnym stanowiskiem [b]Ministerstwa Finansów wyrażonym w piśmie z 3 kwietnia 2008 r. (DD3/066/ 30/IMD/08/MB7-3049)[/b].
Resort stwierdził w nim, że refundacja telepracownikowi kosztów zapewnienia łącza internetowego jest dla pracownika przychodem ze stosunku pracy, który podlega zwolnieniu z podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 13 ustawy o PIT. Oznacza to zwolnienie tego zwrotu jako ekwiwalentu pieniężnego za używane przez pracownika przy wykonywaniu pracy narzędzia, materiały lub sprzęt, stanowiące jego własność (cyt. za Monitorem Prawa Pracy i Ubezpieczeń nr 11/2008 z 16 czerwca 2008 r.).
Najnowsza interpretacja warszawskiej izby skarbowej może więc oznaczać, że fiskus zmienił stanowisko w kwestii opodatkowania zwrotu kosztów dostępu do Internetu. Być może jest to podyktowane niekorzystnymi dla podatników wyrokami [b]Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (III SA/Wa 1426/07) i Naczelnego Sądu Administracyjnego (II FSK 751/08)[/b].
Pisał o tym Przemysław Wojtasik w artykule „[link=http://www.rp.pl/artykul/472083.html]Fiskus chce opodatkować dopłaty do Internetu[/link]” .
[srodtytul]Jakie dowody[/srodtytul]
Podstawą wypłaty ekwiwalentu powinny być dowody potwierdzające i dokumentujące wykorzystywanie prywatnych urządzeń na rzecz pracodawcy; faktury, wydruk połączeń telefonicznych (billingi). Chodzi o to, by pracodawca nie zwracał telepracownikowi kosztów rozmów prywatnych, a jeśli będzie to robił, to żeby zwrot ten był opodatkowany.
[srodtytul]Odliczenie wyklucza zwolnienie[/srodtytul]
Oczywiście telepracownik ma prawo, jak każdy inny podatnik, skorzystać z ulgi na Internet, rozliczając się z fiskusem z podatku za poprzedni rok. W takiej sytuacji odlicza od dochodu poniesione wydatki w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 760 zł (art. 26 ust. 1 pkt 6a ustawy o PIT).
Musi jednak pamiętać, że jeśli z tego samego tytułu – używania Internetu w domu – pracodawca zwróci mu już poniesione wydatki, to nie będzie mógł ich odliczyć od dochodu w ramach ulgi. Zabrania tego art. 26 ust. 13a ustawy o PIT.
[srodtytul]Co jest opodatkowane[/srodtytul]
Zdaniem organów podatkowych nie jest zwolniony od podatku zwrot telepracownikowi przez pracodawcę kosztów:
- zakupu sprzętu (np. komputera, drukarki),
- dotyczących opłat za mieszkanie, prąd.
Innymi słowy zwrot ten jest przychodem ze stosunku pracy, opodatkowanym łącznie z innymi składnikami wynagrodzenia.
Wynika to z tego, że – jak już wspomnieliśmy – zwolnione są z podatku tylko ekwiwalenty pieniężne za używanie przez pracowników narzędzi, materiałów lub sprzętu stanowiącego ich własność. Wszelkie inne zwolnienia musiałyby również wynikać wprost z przepisów.