Pracodawca w zasadzie powinien postarać się o zgodę pracownika na zastosowanie monitoringu w takiej formie, jak np. przeglądanie jego poczty elektronicznej, monitoring rozmów telefonicznych.
Przetwarzanie danych jest bowiem dopuszczalne tylko wtedy, gdy np. osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę albo gdy jest to niezbędne do zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa albo jeśli jest to niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych czy też odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Tak wynika z art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych.
[b]Jeśli pracodawca jest w stanie wykazać, że przetwarzanie danych jest niezbędne dla osiągnięcia usprawiedliwionych celów i jest ono adekwatne do osiągnięcia tych celów, to zgoda nie jest potrzebna.[/b] Warto jednak poinformować pracownika o stosowaniu tego typu monitoringu. Informację na ten temat można np. zamieścić w regulaminie pracy.
[ramka][b]Ważne [/b]
Ten kto, administrując danymi, narusza – choćby nieumyślnie – obowiązek zabezpieczenia ich przed zabraniem przez osobę nieuprawnioną, uszkodzeniem lub zniszczeniem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.[/ramka]
[ramka][b]Przeszukanie wyjątkowo[/b]
Jeśli szef podejrzewa, że pracownik wynosi mienie firmowe, może zlecić jego przeszukanie. Jednak jest to ostateczność, która może być stosowana wyjątkowo.
Odpowiednie przepisy dotyczące przeszukania powinny się znaleźć w regulaminie pracy, układzie zbiorowym, ewentualnie w umowach o pracę zawartych z pracownikami. Potwierdza to [b]wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 1972 r. (I PR 153/72)[/b] [/ramka]