Komputer nie jest niczym innym jak narzędziem pracy. Można go po prostu oddać do dyspozycji, co dotyczy zwykle komputerów stacjonarnych, używanych przez pracownika na stanowisku pracy, czyli głównie przy biurku. W takim wypadku za ewentualne wyrządzenie szkody w mieniu, jakim jest i komputer, pracownik ponosi zwykłą odpowiedzialność materialną. Czyli jaką? Taką za rzeczywistą szkodę i w granicach trzymiesięcznego wynagrodzenia. Tak wynika z art. 119 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6F8F39291E001CC9ECADEAC0FFC451F9?id=76037]kodeksu pracy[/link]. Przepis ten ustala górną granicę wysokości odszkodowania, którego może zażądać szef.
[srodtytul]Kiedy zapłata [/srodtytul]
Muszą zaistnieć określone okoliczności. Przesłankami odpowiedzialności materialnej na zasadach ogólnych są:
- szkoda, czyli uszczerbek w mieniu pracodawcy,
- bezprawność, która oznacza niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków pracowniczych,