Najprościej będzie, jeśli czytelnik sprzeda jakiś element wyposażenia. Może to zrobić także w okresie zawieszenia działalności. Wtedy pojawi się u niego podatek należny, od którego będzie mógł odliczyć VAT naliczony.

Okres zawieszenia jest z założenia pewnym stanem uśpienia przedsiębiorcy. Nie powinien w tym czasie prowadzić działalności gospodarczej. Co do zasady nie powinien więc u niego pojawiać się podatek należny. Może się jednak zdarzyć, że w okresie zawieszenia działalności otrzyma faktury z podatkiem naliczonym. Podatek ten może odliczyć (wystąpić o jego zwrot). W tym celu powinien złożyć deklarację. Pamiętać jednak powinien: po pierwsze o długich terminach zwrotu, po drugie o przepisie uniemożliwiającym jego uzyskanie, jeśli w danym okresie u podatnika nie wystąpił podatek należny (art. 86 ust. 19 ustawy o VAT). Co zatem zrobić w takiej sytuacji?

Jeśli przedsiębiorca planuje wznowić działalność w okresie następnych dwóch miesięcy, to wówczas lepiej po prostu poczekać i przenieść podatek naliczony do rozliczenia w kolejnych miesiącach (piszemy o dwóch miesiącach, a nie o sześciu, biorąc pod uwagę, że w grudniu br. wejdą przepisy skracające podstawowy termin zwrotu VAT, zgodnie z nowelizacją uchwaloną przez Sejm).

Co jednak, jeśli okres zawieszenia ma potrwać dłużej, a podatnik chciałby w tym czasie otrzymać zwrot? Regulacja będąca przeszkodą do uzyskania zwrotu w takich wypadkach ma zostać uchylona od 1 grudnia 2008 r. (nowe przepisy wprowadzą jednak 180-dniowy termin na taki zwrot). Ale można sobie poradzić w inny sposób. Otóż przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej mówią, że w okresie zawieszenia działalności podatnik może sprzedawać środki trwałe i wyposażenie.

Nie ma więc przeszkód, aby w tym okresie sprzedać choćby długopis, zszywacz czy lampkę biurową będącą na wyposażeniu firmy. W następstwie takiej transakcji pojawi się podatek należny i jednocześnie powstanie nadwyżka podatku naliczonego nad należnym. Do niej już nie będzie miał zastosowania 180-dniowy termin. Będzie można się zatem ubiegać o zwrot bezpośredni w terminie 60-dniowym.

Reklama
Reklama