Niemiecki Bundestag przyjął 26 czerwca zmianę ustawy o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (GmbH-Gesetz)
. Celem zmian było uatrakcyjnienie tej formy prawnej i ułatwienie korzystania z niej, szczególnie przez małych przedsiębiorców. Także liczni polscy przedsiębiorcy prowadzący interesy w Niemczech powinni zwrócić uwagę na wprowadzane zmiany przed podjęciem decyzji o formie, w jakiej na rynku niemieckim będą działać. Nowe przepisy zaczną obowiązywać już w listopadzie.
W odpowiedzi na potrzeby osób, które rozpoczynają działalność gospodarczą, a dysponują na starcie niewielkim kapitałem, ustawodawca niemiecki wprowadził „tani” wariant spółki GmbH. Kapitał zakładowy może wynosić zaledwie 1 euro. Nie jest to jednak nowa forma prawna spółki, lecz jedynie modyfikacja tradycyjnej GmbH. Firma takiej spółki musi zawierać oznaczenie „Unternehmergesellschaft (haftungsbeschränkt)” albo jego skrót „UG (haftungsbeschränkt)”, co oznacza „spółka przedsiębiorców (ograniczenie odpowiedzialności)” (dalej GmbHUG). Dzięki odmiennemu oznaczeniu kontrahent takiej spółki będzie wiedział, że ma do czynienia z podmiotem o kapitale zakładowym prawdopodobnie niższym od 25 tys. euro (tyle wynosi minimalny kapitał zakładowy w GmbH).
Działanie takiej spółki, zwanej przez niektórych GmbH – light, regulują te same przepisy co tradycyjnej GmbH. Wprowadzono jedynie niewielkie różnice. Do najistotniejszych należy obowiązek opłacenia przed rejestracją całości wkładów do spółki i jednocześnie zakaz wnoszenia wkładów rzeczowych. Ponadto zysk roczny takiego podmiotu nie może być, aż do osiągnięcia pewnego minimum, w całości wypłacony wspólnikom GmbHUG. Co najmniej 25 proc. zysku musi pozostać w spółce. Zatrzymany w ten sposób zysk ma tworzyć kapitał zakładowy firmy aż do osiągnięcia minimum dla „tradycyjnej” GmbH. Jeżeli kapitał zakładowy osiągnie w ten sposób wysokość 25 tys. euro, to zysk wypracowany w kolejnych latach może być w całości wypłacany wspólnikom. Wtedy też spółka może używać oznaczenia GmbH bez dodatku UG, chociaż może go zachować.
To nowatorskie rozwiązanie zastąpiło pierwotny pomysł obniżenia wysokości minimalnego kapitału zakładowego z 25 tys. euro do 10 tys. euro. W toku prac nad reformą przeważyło przekonanie, że w zasadzie bezkapitałowa GmbHUG będzie dogodniejszym rozwiązaniem dla osób zakładających spółki, a niedysponujących na starcie odpowiednim kapitałem. Z drugiej strony konieczność zbierania przez spółkę odpowiedniego kapitału zakładowego z niewypłaconego zysku uwzględnia ochronę wierzycieli, kierując się tradycyjną funkcją gwarancyjną kapitału zakładowego.